Filmy i serialeKonglomerat

Star Trek: Picard – pierwsze wrażenia

„Star Trek: Picard” wylą­do­wał! Dłu­go wycze­ki­wa­na kon­ty­nu­acja losów jed­ne­go z naj­słyn­niej­szych kapi­ta­nów Gwiezd­nej Flo­ty w koń­cu tra­fi­ła na nasze ekra­ny. Pozo­sta­je zatem pyta­nie – czy uda się jej spro­stać tak wiel­kie­mu cię­ża­ro­wi ocze­ki­wań? Czy opo­wieść na tyle głę­bo­ko zanu­rzo­na w mito­lo­gii uni­wer­sum ma szan­sę zain­te­re­so­wać widów, któ­rzy Star Tre­ka zna­ją wyłącz­nie z wer­sji Abram­sa oraz inter­ne­to­wych memów? W dzi­siej­szym odcin­ku Kon­glo­me­ra­tu Pod­ca­sto­we­go Michał i Rafał wzię­li na warsz­tat dwa pierw­sze odcin­ki, by odna­leźć odpo­wie­dzi na te i wie­le innych pytań. Engage! 

Rafał Siciński

Urodziłem się w połowie lat 80tych i tamta dekada jest najbliższa mojemu sercu. Lubię popkulturę w prawie wszystkich jej przejawach (poza tańcem w telewizji i programami reality show). Jestem miłośnikiem dobrej fantastyki: przede wszystkim horroru i science fiction.

Jeden komentarz do “Star Trek: Picard – pierwsze wrażenia

  • Wg. mnie pierw­szy odci­nek to świet­ne wpro­wa­dze­nie. Dosko­na­le odda­je wiek i sytu­ację życio­wą eme­ry­to­wa­ne­go kapi­ta­na. W porów­na­niu do Disco­ve­ry to arcy­dzie­ło. Do tego spo­ro smacz­ków. Jestem zachwycony.

Możliwość komentowania została wyłączona.