Happy!

Mamy jeden z najbardziej upalnych czerwców, od kiedy pamiętamy, nie przeszkadza to jednak Mando i Sickowi w oglądaniu - bez żadnego odgórnego przymusu - serialu świątecznego. Takiego z mikołajem, śniegiem i ninja zabijanymi ozdobami świątecznymi... oraz z tytułowym bohaterem w postaci wyimaginowanego przyjaciela córki upadłego detektywa znajdującego się na prostej drodze do samozniszczenia.

"Happy" to brutalny, mocny, kontrowersyjny, zabawny i do bólu szczery serial akcji, który zabierze Was w podróż, której nie chcielibyście przeżyć i której nigdy nie zapomnicie. Jak my wspominamy tę przygodę? Posłuchajcie.

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

Rafał Siciński

Rafał Siciński

http://brzuchwieloryba.blogspot.com

Urodziłem się w połowie lat 80tych i tamta dekada jest najbliższa mojemu sercu. Lubię popkulturę w prawie wszystkich jej przejawach (poza tańcem w telewizji i programami reality show). Jestem miłośnikiem dobrej fantastyki: przede wszystkim horroru i science fiction.

  • michax

    Man­do, ode­zwa­ła się we mnie moja nar­cy­stycz­na stro­na, bo cze­ka­łem cały pod­cast jak wspo­mnisz o mojej pole­caj­ce:-) Widocz­nie po pod­ca­stach o XF tak mi zostało:-D Zga­dzam się z Wami, że z taki­mi seria­la­mi to róż­nie bywa, moż­na się odbić, albo przy­pad­nie do gustu jak komuś się pole­ci, zale­ży od tego kto ma jakie poczu­cie humo­ru, a humor jest moc­no subiek­tyw­ny. Dla­te­go np. nie pole­ca­łem niko­mu w rodzi­nie, bo dbam o mój dobry wize­ru­nek w rodzinie:-)

  • michax

    Co do Melo­ni to znam go z seria­lu HBO „Oz” o wię­zie­niu, jest na HBO GO. Widzia­łem go w wie­lu seria­lach i bar­dziej go z seria­li koja­rzę jak z fil­mów. A co do Oz jest to tro­chę zapo­mnia­na pro­duk­cja HBO i nie­słusz­nie, bo nie gor­sza od Sopra­nos, Rome i innych seria­li HBO z począt­ku XXI wieku. 

    Dla mnie Hap­py to pro­duk­cja tro­chę w sty­lu bud­dy movie Sha­ne Blac­ka – świę­ta są i dwój­ka part­ne­rów, któ­rzy nie zbyt pasu­ją do sie­bie, ale z cza­sem się polu­bią też są:-)

  • anty

    wyglą­da jak Nergal

Fatal error: Allowed memory size of 134217728 bytes exhausted (tried to allocate 6607593 bytes) in /home/pmateja2/domains/konglomeratpodcastowy.pl/public_html/wp-includes/wp-db.php on line 1996