10 lat podcastu Radio SK

Dokład­nie mie­siąc temu pod­cast Radio SK świę­to­wał swo­je dzie­sią­te uro­dzi­ny. Tak okrą­głą rocz­ni­cę Man­do posta­no­wił uczcić nostal­gicz­ną podró­żą w prze­szłość i w tym celu popro­sił sta­łych współ­pro­wa­dzą­cych, aby podzie­li­li się swo­im spoj­rze­niem na te minio­ne dzie­sięć lat funk­cjo­no­wa­nia pod­ca­stu RSK. Bogu­sia, Sick, Jer­ry, Szy­mas i Sku­ra przy­ję­li zapro­sze­nie i – jak to zwy­kle bywa w takich sytu­acjach – wszy­scy pode­szli do tema­tu w skraj­nie róż­ny spo­sób. Zapra­sza­my dziś zatem na dłu­gi odci­nek, w któ­rym znaj­dzie­cie garść sta­ty­styk, wie­le wspo­mnień, aneg­dot i całą tonę lukru, bo aku­rat sło­dze­nie gospo­da­rzo­wi audy­cji połą­czy­ło wszystkich.

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

Bogusia Szewczyk

Z wykształcenia dziennikarka, z zamiłowania księgarka, z przypadku podcasterka. Wieczna entuzjastka wszystkiego, co ma związek z sensacją i szeroko rozumianą fantastyką. Fanka The X files na zawsze!! Niereformowalna gaduła, gotowa zamęczyć was rozedrganym z emocji słowotokiem.

Rafał Siciński

http://brzuchwieloryba.blogspot.com

Urodziłem się w połowie lat 80tych i tamta dekada jest najbliższa mojemu sercu. Lubię popkulturę w prawie wszystkich jej przejawach (poza tańcem w telewizji i programami reality show). Jestem miłośnikiem dobrej fantastyki: przede wszystkim horroru i science fiction.

Łukasz Skura

Kiedyś SKura, dzisiaj już Żarłok - pożera filmy, książki, płyty a przede wszystkim testuje dobre i złe żarcie na ŻTV. W wolnych chwilach katuje ludzi swoją niestrawną gitarą.

Szymon Cieśliński

http://nekropolitan.blogspot.com/

Cierpiący na wieczny brak czasu literaturoznawca, germanista, dziennikarz, podcaster. Czyta horrory, kształci nowe pokolenia studentów, ogląda horrory, tłumaczy techniczne teksty, gra w horrory, pracuje z dziećmi, bada horrory, uprawia urban exploration i geocaching. Dodatkowo udziela się wszędzie, gdzie tylko go zaproszą, a co sobotę na swoim blogu publikuje nowy Nawiedzony Podcast. O horrorze oczywiście.

Michał Rakowicz

Redaktor Carpe Noctem i współtwórca Konglomeratu podcastowego. Miłośnik horroru, kryminału i fantastyki w niemal każdej postaci, nieustannie walczący z pokusą dokupienia kolejnej książki i komiksu do systematycznie puchnącej kolekcji.

6 thoughts on “10 lat podcastu Radio SK

  • 29 maja 2021 at 18:24
    Permalink

    Pozo­sta­je poży­czyć dal­szych suk­ce­sów i pozaz­dro­ścić tylu wspa­nia­łych współ­spi­skow­ców w dzie­le upodca­sta­wia­nia świa­ta. Oby King obro­dził, a wiel­kie prze­ta­so­wa­nie talii było tuż za rogiem – bo i cze­mu nie, przy­szłość stoi otwo­rem, a King jesz­cze nie powie­dział ostat­nie­go sło­wa. Sza­now­ny Man­do, dużo zdro­wia, ener­gii oraz powo­dze­nia w życiu publicz­nym i pry­wat­nym! Two­je nagra­nia nie muszą być pana­ceum na całe zło tego świa­ta, by mieć potwier­dzo­ne dzia­ła­nie proz­dro­wot­ne. Jestem na to żywym przy­kła­dem. Bijesz na gło­wę Ruti­no­scor­bi­nę… ba, ule­gnie Ci nie­je­den musu­ją­cy kom­pleks wita­min do roz­pusz­cze­nia w wodzie. Bo jak się nad tym zasta­no­wić, Two­je (a sze­rzej rzecz ujmu­jąc, Wasze) nagra­nia to taki kok­tajl wita­mi­no­wy o poran­ku. I, co waż­ne, są to takie wita­mi­ny, któ­re orga­nizm bez kło­po­tu przy­swa­ja i – uwa­ga – syn­te­zu­je. Pozdra­wiam serdecznie!

    • 30 maja 2021 at 04:52
      Permalink

      Nie­ste­ty mają sku­tek ubocz­ny – moż­na osten­ta­cyj­nie strze­lić face­pal­ma lub zaśmiać się w miej­scu publicz­nym, jeże­li w tako­wym słu­cha­my nie­któ­rych odcinków 😉

    • 30 maja 2021 at 04:52
      Permalink

      Nie­ste­ty mają sku­tek ubocz­ny – moż­na osten­ta­cyj­nie strze­lić face­pal­ma lub zaśmiać się w miej­scu publicz­nym, jeże­li w tako­wym słu­cha­my nie­któ­rych odcinków 😉

      • 31 maja 2021 at 15:48
        Permalink

        Potwier­dzam. Z innej becz­ki, do dzi­siaj pamię­tam wymia­nę replik przy oka­zji komen­to­wa­nia roz­wią­zań nar­ra­cyj­nych zasto­so­wa­nych w „Prze­klę­tym Dziec­ku”. Momen­ta­mi było gorą­co, żad­na ze stron nie odpusz­cza­ła. Man­do ziry­to­wał się jak rzad­ko, uty­sku­jąc na to i owo (chy­ba nie bez pew­nej dozy racji). Aż się łez­ka w oku kręci.

  • 30 maja 2021 at 06:20
    Permalink

    Dzię­ki, Mando!

    Za to, że w pasjo­nu­ją­cy spo­sób dzie­lisz się z inny­mi, że jesteś przy tym auten­tycz­ny — jesteś sobą. Dzię­ki za to, że uży­wasz pro­ste­go języ­ka, któ­ry jest uni­wer­sal­ny i tra­fia do każdego.

    Jestem z Two­im radiem od począt­ku. Nie słu­cha­łem tyl­ko audy­cji, w któ­rych opo­wia­da­cie o nie­prze­czy­ta­nych prze­ze mnie książkach.

    Nie tyl­ko twór­czo­ścią Ste­phe­na się inte­re­su­ję, dla­te­go cyklicz­nie tutaj wra­cam i nad­ga­niam z audy­cja­mi. Zawsze wra­cam! I zawsze mam fraj­dę pod­czas słu­cha­nia Two­ich poga­da­nek — to są jed­ne z moich ulu­bio­nych chwil. Bo jesteś szcze­ry i jesteś pasjo­na­tem. A dzię­ki pasjo­na­tom chce się po pro­stu żyć i robić swoje. 

    Życzę Ci, żebyś w trak­cie czy­ta­nia książ­ki (komik­su i innych) nie odniósł wra­że­nia, że autor wyciął Ci nie­zły numer, ale emo­cjo­nal­nie i inte­lek­tu­al­nie dał się unieść.

    I faj­nych ludzi wokół sie­bie. Trzy­maj się Mandecki!

    Pozdra­wiam też wszyst­kich Two­ich gości — życzę Wam dużo cie­pła od innych i życzliwości.

    I nie daj­cie się zwariować!

  • 30 maja 2021 at 10:23
    Permalink

    Dzię­ki Szy­mas za wzmian­kę. Fak­tycz­nie był taki okres, że spo­ro się pisa­ło w komen­ta­rzach. Miło to wspo­mi­nam. Ja wciąż słu­cham RSK i myślę, że ta wspól­no­ta, któ­rą stwo­rzy­li­ście, jest wiel­ką war­to­ścią, w któ­rej tak napraw­dę wca­le nie cho­dzi o Kin­ga, ale o Was. To cen­ne, pie­lę­gnuj­cie to. Tego Wam życzę. I tak jesz­cze przy­po­mnia­ło mi się a pro­pos tego odcin­ka, w któ­rym Man­do wspo­mi­na o swo­ich wystę­pach radio­wych – kie­dyś gada­łem z Kubą Kuklą, któ­ry roz­ma­wiał z Man­do chy­ba dla Radia Bis i koja­rzył Cię. Więc jesz­cze raz na koniec – wie­le, wie­le dobrej ener­gii na kolej­ne lata.

Comments are closed.