Mój mały kucyk – Przyjaźń to magia – Tom 1
Mój mały kucyk to światowy fenomen, nieprzerwanie już od 35 lat. Od paru lat święci triumfy nowa odsłona serii, czyli „Mój mały kucyk – Przyjaźń to magia”, która w 2012 roku doczekała się swojej komiksowej wersji. I dziś zapraszamy na omówienie pierwszego wydania zbiorczego, które zaserwował nam Egmont. Jak to się stało, że Jerry czyta komiksy o kucykach? Co ma wspólnego Pennywise z „To” i kucyki? I w końcu, czy Jerry wstąpił w szeregi bronies?! O tym i wielu innych kwestiach posłuchacie tylko w najnowszym podcaście!
Podcast: Play in new window | Download


Ekspertka od komiksu skradła cały odcinek – rewelka 😀
Trzeba wychowywać nowe pokolenia podcasterów 😉
Tak jak zwykle się ze wszystkim zgadzamy tak tutaj wyjątkowo się nie zgadzamy i to bardzo bardzo bardzo się nie zgadzamy 🙂 Serialu nie znoszę i to tak ekstremalnie. Za każdym razem jak włączałem to miałem wrażenie, że jest to bardzo agresywna bajka, bajka ociekająca bardzo negatywnymi emocjami i przyznam, że wpoiłem młodej, że w naszym domu nie lubimy tej bajki i jej nie oglądamy 🙂 Czasami jak ma chwile buntu to się stawia, że jednak chce ale zwykle jak tylko się zaczyna w tv to biegnie i woła nas by przełączyć. Komiksu nie czytałem i nie zamierzam ale te dwie strony, które mi podesłałeś tylko potwierdzają moje zdanie na temat MLP. Każdy kadr ocieka agresją, strachem, złością i mnóstwem negatywnych emocji. Oczywiście ja sobie zdaję sprawę, że ta bajka ma tez wiele wesołych elementów ale całość jest jak dla mnie zbyt dzika, zbyt agresywnie to podane. Jestem bardzo na nie. Tyle ode mnie. Ale oczywiście chwali się, że młoda chciała swój komiks 🙂
Z zabawniejszych sytuacji, kiedyś robiłem sobie siku i moja żona zaczęła ryczeć i kulać się ze śmiechu. Okazało się, że trochę nieświadomie nuciłem sobie pod nosem motyw przewodni 🙂
No to się cieszę, że choć się nie zgadzamy to jednak się zgadzamy 😀
A co do piosenki, to ja od wczoraj próbuję sobie uzmysłowić jaka tam jest czołówka – musi być jakaś mało charakterystyczna, bo w ogóle jej nie kojarzę.