Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Siedemdziesiąt lat przed tym, jak Harry Potter czyta książkę autorstwa Newta Skamandera, pisarz przeżywa niezwykłe przygody w tajemniczym, nowojorskim stowarzyszeniu czarownic i czarowników. A Szymas przeżywa je razem z nim. Czy warto obejrzeć Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć? Kto jest targetem tego filmu? Jak Eddie Redmayne sprawdził się w roli Newta? Czy warto czekać na sequele? O tym wszystkim usłyszycie dziś na Waszej ulubionej platformie podcastowej.
Podcast: Play in new window | Download


Przez nagrywanie na wariata i fakt, że co chwilę coś mi przerywało (sąsiedzi, ulotki, telefony, wiadomości na Steam), zapomniałem rozwinąć kilka wątków.
1. Zwierzęta: nierzadko czuć, że to tylko efekty komputerowe, ale za sam ich design należą się brawa 🙂 Wszystkie stworzenia – małe i duże – sprawiają b. dobre wrażenie!
2. Zoo Newta za to wzbudza we mnie poczucie dezorientacji. W czasie seansu nie mogłem pojąć, jak wygląda ta przestrzeń. W teorii to kilka biomów/ekosystemów, do których można dostać się z centralnej części połączonej ze składzikiem. Na ekranie wygląda to jednak dość dziwnie. Czasem przejście do ekosystemu okraszone jest specjalnym efektem „przejścia” bohatera, czasem nie. Czasem ekosystem wydaje się istnieć naprawdę (tj. widzimy prawdziwy śnieg/piach/etc.), a czasem kamera skupia się na sztucznych, pomalowanych ścianach (narysowany śnieg/piach/itd.). A przy jednym ujęciu z góry całość wygląda jak plan filmowy :V Naprawdę się w tym gubię…
[SPOILERY]
3. Irytuje trochę fakt, że Grindelwald nie mógł definitywnie pokonać Newta i Tiny, a potem bez problemu rozbroił armię aurorów :/
4. Czy nie uważacie, że „fantastyczne zwierzęta” są trochę OP? 😀 Tj. Overpowered? Chodzi mi o to, że różne ich umiejętności dają Newtowi naprawdę niemal nieograniczone możliwości. Aż dziwne, że Grindelwald czy Voldemort nie wykorzystywali ich potem do przejęcia władzy nad światem czarodziejów.