Copernicon 2016
Dzisiaj mija 99 dni od startu Konglomeratu, a to jest setny podcast, jaki ukazał się w tym czasie i trzecia relacja z imprezy w ciągu siedmiu dni. W audycji Mando zdaje sprawozdanie ze swojej wizyty w Toruniu na siódmej edycji konwentu Copernicon, która miała miejsce w miniony weekend. Z podcastu dowiecie się, jakie są plusy i minusy jednodniowych wyjazdów, które punkty programu udało się odwiedzić oraz jak one wypadły. I przede wszystkim, dlaczego był to pierwszy Copernicon Mando, choć ten ma Toruń po sąsiedzku i już od 2009 roku próbował tam dotrzeć.
Podcast: Play in new window | Download

Ile miłych słów dla mnie! Chwalony prowadzony przeze mnie punkt (Serialowe światy DC Comics pod lupą), chwalona zorganizowana przeze mnie sala komiksowa i punkty w niej (spotkanie z Kołodziejczakiem prowadzone przez mojego gościa). <3 Dzięki wielkie.
Się robi dobre rzeczy to się potem zbiera pochwały 🙂
Ale serio akurat salka komiksowa za rok przydałaby się większa 🙂 No i zapomniałem jeszcze wspomnieć, że była mała ale bardzo fajna czytelnia komiksów. Sam nie skorzystałem bo nie było czasu ale trochę nowych fajnych rzeczy było do poczytania.
Co się tyczy seriali DC to bardzo fajny punkt programu. Takie własnie gadanie w pigułce o tym co było i co nas czeka. Dla Was pewnie bardzo łatwe do przygotowania bo mówisz o czymś co oglądasz i lubisz a dla widzów, którzy odpuścili oglądanie czegoś jest garść informacji co olać a do czego może wrócić. A formuła takiego punktu jest uniwersalna i można ja na każdym konwencie powtarzać dodając aktualne rzeczy. Ja akurat miałem spasować z „Arrow” po 3. serii. Wyrobiłem połowę czwartej i wymiękłem. A bardzo rzadko odpuszczam sobie seriale w trakcie. Także z jednej strony dobrze było usłyszeć, że druga połowa nie była lepsza bo wiem, że dobrze zrobiłem ale ten Lundgren cholera jasna 🙂 Może przeczytam sobie gdzieś streszczenie 4. serii bo wybitnie mi się nie chce jej nadrabiać. Nie podzielam zachwytów „LoT”. Odpuściłem sobie po 6 odcinkach. No i „Supergirl” to dla mnie bardzo zły serial. Pilot nawet mnie przekonał ale potem nie miałem czasu. Chciałem obejrzeć crossa z „Flashem” i nie dałem rady to było tak złe. Także z seriali DC został mi chyba tylko „Flash” i „Gotham” jak obejrzę drugi sezon.
Jeśli chodzi o główny temat – sam byłbym za trochę większą salką komiksową. To był eksperyment przeprowadzony za moją namową, dobrze, że okazał się całkiem udanym 🙂
Jeśli chodzi o seriale – well, do Arrowa nie będę namawiał, bo zdaję sobie sprawę z tego, że to telewizja klasy B, ale ja jestem taki, że nie potrafiłbym chyba zostawić serialu po tylu obejrzanych odcinkach. Kurczę, to są 4 lata życia razem z bohaterami 😉 Nie wiem co jest problemem z LoT. Ale ja też jestem fanatykiem tego typu lekkich, pulpowych produkcji, które nawet nie próbują kryć czym są.