Przebudzenie dusz
W dwieście dwudziestym ósmym tygodniu nadawania Jerry i Szymas udają się na spotkanie z profesorem Philipem Goodmanem z programu „Psychic Cheats”. Profesor na prośbę swojego autorytetu – doktora Charlesa Camerona – postanawia przyjrzeć się bliżej trzem potencjalnie nadprzyrodzonym sprawom. Jaki będzie wynik jego śledztwa? Czy poszczególne opowieści przerażą Szymasa i Jerry’ego? Co okaże się punktem spornym w tej recenzji? Czy nasz mózg widzi to, co chce zobaczyć? Odpowiedzi poznacie już za chwilę. Tylko w Nawiedzonym Podcaście!
UWAGA! Strefa spoilerowa 32:06 – 51:46
Podcast: Play in new window | Download


Oto moje wyjaśnienie fabuły filmu. Nie czytałem żadnych innych wyjaśnień, wiec nie wiem czy moja interpretacja jest unikalna 🙂 Nim zacznę opisywać o co chodzi w filmie przypomnę czym jest sen świadomy. To stan w którym śnimy, ale jesteśmy świadomi, że to jest sen. Fizycznie polega to na tym, że w trakcie snu płat czołowy nagle staje się aktywny, a nie powinien. Każdy pewnie przynajmniej raz coś takiego doświadczył. Są ludzie, którzy nauczyli się wywoływać w sobie taki stan. Jest wiele technik uczących „budzenia się” we śnie. Jedna z nich polega na tym, by wiele razy w ciągu dnia uważnie przyglądać się dłoniom i powtarzać sobie, że to sen. Jeżeli bezwiednie wykonamy takie samo ćwiczenie we śnie to stanie się to impulsem dla mózgu, by włączyć płat czołowy. Film jest ciut o czymś innym, ale warto pamiętać o tym ćwiczeniu, gdy będę wyjaśniał fabułę.
A teraz przejdźmy do fabuły filmu. Gdybym miał wyjaśnić w jednym zdaniu, to jest to film o postawaniu zespółu zamknięcia. Wikipedia: (ang. locked-in syndrome) – stan, w którym pacjent jest w pełni przytomny i świadomy, lecz nie jest w stanie poruszać się z powodu całkowitego paraliżu niemalże wszystkich mięśni szkieletowych. W filmie przedstawiona jest walka świadomości przedstawionej jako doktor Cameron z nieświadomością w postaci prof Goodmana.
Fizycznie Goodman leży w szpitalnym łóżku i jest w śpiączce. Śni sen w którym jest twardo stąpającym po ziemi profesorem Goodmanem, wierzącym w „rzeczywistość” (tu: w rzeczywistość jaką śni). Profesor Goodman ze snu jest egzemplifikacją nieświadomości. Nagle dostaje wiadomość od doktora Charlesa Camerona (czyli egzemplifikacja świadomości), że jednak istnieje. Odwiedza Camerona (czyli świadomość), który jest bardzo słaby tak jak słaba jest świadomość. Świadomość (Cameron) próbuje atakować nieświadomość (prof Goodmana), ale nie daje to żadnego efektu. Nieświadomość tkwi głęboko w swojej rzeczwistości. Nieświadomość na szczęście łapie haczyk od świadomości i zabiera się za analizowanie trzech przypadków, które krok za krokiem sprawiają, że nieświadomość zaczyna wątpić w prawdziwość swojej „rzeczywistości”. Pominę analizę każdego przypadku, bo ten tekst jest już wystarczająco długi 🙂 Np. zwróćcie uwagę na powtarzający się motyw wkładania palca w usta – to jest rurka, którą sparaliżowany Goodman ma zamontowaną do odprowadzania śliny. Z każdym kolejnym epizodem profesor Goodman ze snu doświadcza coraz więcej dziwnych, trudnych do zrozumienia przez niego doświadczeń, które coraz bardziej przybliżają go (czyli nieświadomość) do zakwestionowania jego „rzeczywistości”.
Na końcu następuje finałowe starcie Camerona z prof Goodmanem w którym już bardzo silna świadomość rozrywa „rzeczywistość” nieświadomości i pokazuje jej, prawdę.
Na koniec filmu widzimy już prawdziwego, sparaliżowanego Goodmana leżącego w szpitalu. Znamienna jest ostatnia scena, w której salowy przysuwa lusterko, a w nim Goodman widzi ptaka rozbijającego się na szybie. O taką samą szybę czyli sparaliżowane ciało robija się świadomość w zespole zamknięcia. Uff… 🙂
Oto moje wyjaśnienie fabuły filmu. Nie czytałem żadnych innych wyjaśnień, wiec nie wiem czy moja interpretacja jest unikalna 🙂 Nim zacznę opisywać o co chodzi w filmie przypomnę czym jest sen świadomy. To stan w którym śnimy, ale jesteśmy świadomi, że to jest sen. Fizycznie polega to na tym, że w trakcie snu płat czołowy nagle staje się aktywny, a nie powinien. Każdy pewnie przynajmniej raz coś takiego doświadczył. Są ludzie, którzy nauczyli się wywoływać w sobie taki stan. Jest wiele technik uczących „budzenia się” we śnie. Jedna z nich polega na tym, by wiele razy w ciągu dnia uważnie przyglądać się dłoniom i powtarzać sobie, że to sen. Jeżeli bezwiednie wykonamy takie samo ćwiczenie we śnie to stanie się to impulsem dla mózgu, by włączyć płat czołowy. Film jest ciut o czymś innym, ale warto pamiętać o tym ćwiczeniu, gdy będę wyjaśniał fabułę.
A teraz przejdźmy do fabuły filmu. Gdybym miał wyjaśnić w jednym zdaniu, to jest to film o postawaniu zespółu zamknięcia. Wikipedia: (ang. locked-in syndrome) – stan, w którym pacjent jest w pełni przytomny i świadomy, lecz nie jest w stanie poruszać się z powodu całkowitego paraliżu niemalże wszystkich mięśni szkieletowych. W filmie przedstawiona jest walka świadomości przedstawionej jako doktor Cameron z nieświadomością w postaci prof Goodmana.
Fizycznie Goodman leży w szpitalnym łóżku i jest w śpiączce. Śni sen w którym jest twardo stąpającym po ziemi profesorem Goodmanem, wierzącym w „rzeczywistość” (tu: w rzeczywistość jaką śni). Profesor Goodman ze snu jest egzemplifikacją nieświadomości. Nagle dostaje wiadomość od doktora Charlesa Camerona (czyli egzemplifikacja świadomości), że jednak istnieje. Odwiedza Camerona (czyli świadomość), który jest bardzo słaby tak jak słaba jest świadomość. Świadomość (Cameron) próbuje atakować nieświadomość (prof Goodmana), ale nie daje to żadnego efektu. Nieświadomość tkwi głęboko w swojej rzeczwistości. Nieświadomość na szczęście łapie haczyk od świadomości i zabiera się za analizowanie trzech przypadków, które krok za krokiem sprawiają, że nieświadomość zaczyna wątpić w prawdziwość swojej „rzeczywistości”. Pominę analizę każdego przypadku, bo ten tekst jest już wystarczająco długi 🙂 Np. zwróćcie uwagę na powtarzający się motyw wkładania palca w usta – to jest rurka, którą sparaliżowany Goodman ma zamontowaną do odprowadzania śliny. Z każdym kolejnym epizodem profesor Goodman ze snu doświadcza coraz więcej dziwnych, trudnych do zrozumienia przez niego doświadczeń, które coraz bardziej przybliżają go (czyli nieświadomość) do zakwestionowania jego „rzeczywistości”.
Na końcu następuje finałowe starcie Camerona z prof Goodmanem w którym już bardzo silna świadomość rozrywa „rzeczywistość” nieświadomości i pokazuje jej, prawdę.
Na koniec filmu widzimy już prawdziwego, sparaliżowanego Goodmana leżącego w szpitalu. Znamienna jest ostatnia scena, w której salowy przysuwa lusterko, a w nim Goodman widzi ptaka rozbijającego się na szybie. O taką samą szybę czyli sparaliżowane ciało robija się świadomość w zespole zamknięcia. Uff… 🙂
Wrzuciłem tu swoją interpretację, ale chyba wpadła do spamu 🙂
Powinien zaraz wskoczyć. Faktycznie WP potraktowało go jako spam.
Ja widzę powiadomienie na stronie i na mailu, ale cały czas nie widzę komentarza 🙁 Ech, może do jutra się pojawi…
Antyspamowe filtry Disqussa tak łatwo nie złożą broni 🙂 Pewnie za często pisałem nazwisko i stwierdzili, że reklamuję jakąś firmę Goodman 🙂
Zmodyfikowałem i przeszło. Miałem rację, za czesto pisałem Goodman 🙂
Ale ja go nadal tutaj nie widzę :/ Możesz to przekleić jako nowy komentarz?
Przeklejone. Swoją drogą to jest to trochę kuriozalne, że Disqus nie umożliwia właścicielowi strony ręcznie zdecydować czy dany komentarz jest spamem czy nie.
Czasami mamy taką opcję. Tj. widzimy, że jakiś komentarz jest shadowbanned i możemy decydować, co z nim zrobić. Niestety nie mam pojęcia, czemu w tym przypadku było inaczej.
Gdybym miał wyjaśnić w jednym zdaniu, to jest to film o powstawaniu zespołu zamknięcia. Wikipedia: (ang. locked-in syndrome) – stan, w którym pacjent jest w pełni przytomny i świadomy, lecz nie jest w stanie poruszać się z powodu całkowitego paraliżu niemalże wszystkich mięśni szkieletowych. W filmie przedstawiona jest w postaci snu alegoria walki o odzyskanie kontroli pomiędzy świadomością a nieświadomością. Świadomość przedstawiona jest jako doktor Cameron, a nieświadomość jako profesor Goodman. Czyli mamy trzy różne postaci: rzeczywisty PACJENT następnie PROFESOR Goodman ze snu i DOKTOR Cameron ze snu.
Pacjent leży w szpitalnym łóżku i jest w śpiączce, a my oglądamy alegoryczny sen w którym twardo stąpający po ziemi profesor wierzy tylko w “szkiełko i oko” (tu: w rzeczywistość jaką śni). Profesor jest uosabia nieświadomość. Nagle dostaje wiadomość od doktora (czyli świadomości). Pojawia się nawet uwaga, że doktor czyli świadomość zniknął lub wręcz był podejrzewany, że nie żyje. Profesor (nieświadomość) odwiedza doktora (czyli świadomość). Świadomość (doktor) próbuje atakować, wybić ze “snu” nieświadomość (profesora), ale nie daje to żadnego efektu, bo jest za słaba. Nieświadomość tkwi głęboko w swojej rzeczywistości. Nieświadomość na szczęście łapie haczyk od świadomości i zabiera się za analizowanie trzech przypadków, które krok za krokiem sprawiają, że nieświadomość zaczyna wątpić w prawdziwość swojej „rzeczywistości”. Pominę analizę każdego przypadku, bo ten wpis jest już wystarczająco długi 🙂 Np. zwróćcie uwagę na powtarzający się motyw wkładania palca w usta – to jest rurka, którą sparaliżowany rzeczywisty pacjent ma włożoną w usta. Z każdym kolejnym analizowanym przypadkiem profesor doświadcza coraz więcej dziwnych, trudnych do zrozumienia przez niego zjawisk (takich “gliczy” w jego rzeczywistości), które coraz bardziej przybliżają go (czyli nieświadomość) do zakwestionowania jego rzeczywistości.
Na końcu następuje finałowe starcie doktora z profesorem w którym już bardzo silna świadomość rozrywa „rzeczywistość” nieświadomości i pokazuje jej prawdę. Wtedy pacjent odzyskuje świadomość, ale nadal pozostaje sparaliżowany.
Znamienna jest ostatnia scena, w której salowy przysuwa lusterko, a w nim pacjent widzi ptaka rozbijającego się na szybie. O taką samą “szybę” czyli sparaliżowane ciało rozbija się świadomość w zespole zamknięcia. Uff… 🙂
no wreszcie naprawiłeś ten film! ;)) Nie no, teoria może i pasuje , ale dla mnie jest to teoria tego typu jak o Smurfach w Donnie Darko albo o Jar Jar który jest sithem 😐 Już widzę jak specjaliści analizują ten film pod tym kątem:| Prędzej sięgną po The Diving Bell and the Butterfly (2007) ktory jest stricte o tym . Teoria jest może i dobra, ale nie zmienia filmu 🙂 i tutaj stoję po stronie Jerrego i nie wiem czemu szymas tak broni tej całej koncepcji. Ja do tego mam jeszcze sporo zarzutów, ktorych nawet Jerry nie miał 🙂
WOW 😀 W końcu zobaczyłem ten komentarz i bardzo mi się podoba ten tok rozumowania 🙂 Aż mam ochotę obejrzeć film raz jeszcze i spróbować rozłożyć go na czynniki pierwsze, sprawdzając, na ile różne detale potwierdzają Twoją teorię 🙂 Dzięki!!
Tak w sumie to komentowanie starych wpisów to takie trochę podrzucanie trupa 🙂 Pasuje idealnie do tematyki Konglomeratu, a zwłaszcza Nekro… 🙂
Wiesz, w przypadku tego typu komentarzy, które potrafią totalnie zmienić odbiór filmu albo przynajmniej zmusić szare komórki czytelnika do intensywnego wysiłku w celu podjęcia choćby i czysto myślowej polemiki, warto odgrzebywać i całe cmentarze 🙂