Harry Potter i więzień Azkabanu
Zapraszamy na czwarty podcast w cyklu „Dwa tygodnie z Harrym Potterem”, czyli na recenzję powieści Harry Potter i więzień Azkabanu.
Z pilnie strzeżonego więzienia dla czarodziejów ucieka niebezpieczny przestępca. Kim jest? Co go łączy z Harrym? Dlaczego lekcje przepowiadania przyszłości stają się dla bohatera udręką? W trzecim tomie przygód Harry«ego Pottera poznajemy nowego nauczyciela obrony przed czarną magią, oglądamy Hagrida w nowej roli oraz dowiadujemy się więcej o przeszłości profesora Snape«a. Wyprawiamy się również wraz z trzecioklasistami do obfitującego w atrakcje Hogsmeade, jedynej wioski w Anglii zamieszkanej wyłącznie przez czarodziejów.
Podcast: Play in new window | Download


Czytałem HP po 2009 ale przed 2013 (chyba w 2010). A wiec w
wieku +/- 23 lat. Czyli już jako stary koń – jak Wy. Kiedy była moda na HP,
patrzyłem na to z politowaniem („co te dzieciaki wyprawiają podczas tych
premier, biegają w pelerynkach i czytają na podłodze w takim zgiełku, Boze, co
za egzaltacja?”). Czułem że to nie moja bajka, ale w TV leciał pierwszy film.
Potem zboczyłem drugi i trzeci. I spodobał mi się klimat. No i oprawa muzyczna,
ale to inna kwestia.
„Na próbę” wziąłem jedynkę, i uznałem że to się pod kątem
psychologicznym, relacji między bohaterami – trzyma kupy. I tak czytałem, raz
„normalna książka” potem HP, tak aby ciurkiem tego nie lecieć, aby się nie
znudzić.
Wszystko co mówicie jest w 100% sensowne. Też to zwróciło
moją uwagę. Fajnie że to nagraliście, bo z racji zaawansowanego wieku nie
mogłem do nikogo gęby otworzyć w
temacie tej lektury, poza koleżanka (3
lata młodszą) dla której to była lektura dzieciństwa.
Kiedy wszyscy to czytali, ja miałem inne lektury. Nie
wstrzeliłem się.
Pamietam jak po wieku tego ducha, Bezgłowego Nicka-sir
Nicolasa (czy jakos tak) doliczyłem się że akcja toczy się w latach 90-tych.
Żeby nie pisac za dlugo – im dłuższe Wam podcasty wychodzą, tym lepiej!
Ograniczac się do kwadransa to zbrodnia!
Serdecznie dzięki za komentarz! 🙂 Heh, po lekturze pierwszego tomu zastanawiałem się, czy w ogóle jest sens nagrywać te podcasty i aż tak spamować Harrym na Konglo, a tu po pierwszym tygodniu eventu okazuje się, że jednak dorosłych czytelników i/lub fanów cyklu, a więc i docelowych słuchaczy jest całkiem sporo 🙂
Co do „znudzenia się”, to tego też trochę się obawiałem, ale teraz kończę ostatni tom i powiem Ci, że kompozycja kolejnych części sprawia, iż trudno się znudzić. Naprawdę się cieszę, że coś mnie podkusiło, by teraz nadrobić cały cykl, bo to po prostu dobre książki 🙂
Teraz już większość fanów Harry’ego jest dorosła 🙂 Nawet ci, którzy zaczęli czytać będąc dzieckiem, teraz już są dorośli 🙂
Ano, każde pokolenie ma swoje książki. Rowling udało się
fajnie użyć takiego motywu zła które czyha, tuż obok, które zbiera siły i
szczerzy kły w ciemności. A poza tym psychologia, dialogi i działania
bohaterów, stany emocjonalne, relacje: są wiarygodne. Nikt nie jest
zdecydowanie dobry bądź zły, każdy ma swoje wady, gloryfikowana jest przyjaźń.
W moim odczuciu to jest bardzo dobra książka dla dzieci.
Weźmy np taki cykl o Tomku Szklarskiego, będąc dzieciakiem
nie miałem tego nigdy w dłoniach, ale na pierwszym roku studiów kupiłem za
grosze wszystkie tomy i stwierdziłem że nadrobie zaległości, że cienkie i jakoś
przecierpię. Najciekawsze w lekturze wszystkich tomów były przypisy. Dialogi i
działanai bohaterów infantyle… nieciekawe. W dodatku kalki z Fiedlera i
pojawiająca się od czasu do czasu lewicowa propaganda. HP vs TW
– 1:0.
Możecie robić dłuższe audycje! Nie wiem czy jest ktoś kto
nie lubi długich podcastów. Ja np. zgrywam sobie filmy dokumntalne i prelekcje
z YT żeby mieć czego słuchać.
Jedyny wielotomowy cykl który czytałem tak ciągiem to
Wiedźmin w LO. A tak zawsze robię sobie pauzy, aby nie znudzić się stylistyką.
Na pewno słuchanie tego w audiobooku to co innego jak czytanie. To jest jednak
nieco inny odbiór.
Jeśli mogę wyrazić swoje życzenie, nagrajcie sporo materiału, fajnie się
tego słucha.