Jak czytać cykl Mroczna Wieża?

Po 5 latach zakoń­czy­li­śmy w koń­cu naszą pod­ca­sto­wą podróż ku Mrocz­nej Wie­ży. Dzi­siaj mamy dla Was audy­cję bonu­so­wą, nagra­ną na spe­cjal­ne zamó­wie­nie. Man­do odpo­wia­da w niej na pyta­nie, jak czy­tać cykl „Mrocz­na Wie­ża”. Odpo­wiedź nie jest jed­nak pro­sta, dla­te­go audy­cja roz­ro­sła się do tra­dy­cyj­nie już spo­rych roz­mia­rów i skła­da się nie­ja­ko z dwóch blo­ków. Naj­pierw dowie­cie się m.in., w jakiej kolej­no­ści zabrać się za sam ośmiok­siąg. Któ­rą wer­sję pierw­sze­go tomu wybrać? Jakie są zale­ty oraz wady jed­ne­go i dru­gie­go wybo­ru? W któ­rym momen­cie naj­le­piej prze­czy­tać „Wiatr przez dziur­kę od klu­cza”? Czy zna­jo­mość fabu­ły zawar­tej w komik­sach jest nie­zbęd­na dla zro­zu­mie­nia sagi? Dru­gi blok to prze­gląd tytu­łów powią­za­nych z cyklem. Man­do komen­tu­je poszcze­gól­ne pozy­cje z ofi­cjal­nej listy tytu­łów połą­czo­nych z „Mrocz­ną Wie­żą”, odpo­wia­da­jąc na pyta­nia: czy i w któ­rym momen­cie war­to je poznać. Cała audy­cja jest bez­spo­ile­ro­wa. Daj­cie znać w komen­ta­rzach, czy zga­dza­cie się z opi­nią Mando.

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

3 thoughts on “Jak czytać cykl Mroczna Wieża?

  • 24 lipca 2020 at 19:41
    Permalink

    Super pod­cast 🙂
    Jestem po tomach 1–4 i też dosta­łem opo­wia­da­nie Sio­strzycz­ki z Elu­rii po 1 tomie. Wg mnie opo­wia­da­nie ok (wpro­wa­dza w kli­mat świa­ta Rolan­da), ale są tam też nawią­za­nia z 4 tomu (wątek Susan), któ­re­go wte­dy nie zro­zu­mia­łem. Po lek­tu­rze 4 tomu jesz­cze raz się­gną­łem po Sio­strzycz­ki i wte­dy tro­chę lepiej ode­bra­łem całość, ale to już wyma­ga 2‑krotnej lektury.

    Teraz wiem co naj­le­piej znać przed tomem 5–7.

    A z Bastionem/Oczami Smo­ka to mnie zasko­czy­łeś, bo myśla­łem, że war­to znać „Ori­gin” Ran­dal­la Fla­ga na któ­rymś eta­pie cyklu Mrocz­nej Wieży.

  • 26 lipca 2020 at 12:04
    Permalink

    A co do stresz­cze­nia zamiesz­czo­ne­go na począt­ku pierw­szych kil­ku tomów to ja to nie odbie­ra­łem jako zachę­ty do czy­ta­nia „od środ­ka” cyklu.

    Czy­ta­łem kie­dyś Cykl „Dzie­dzic­two” autor­stwa Chri­sto­phe­ra Paoli­ni i tam też były stresz­cze­nia zamiesz­czo­ne na począt­ku. Zaczą­łem czy­tać I tom gdy były wyda­ne dopie­ro dwa z czte­rech tomów (a poja­wia­ły się w odstę­pach 2–3 lat). To uła­twia­ło pod­ję­cie lek­tu­ry po dłuż­szym odstę­pie cza­su, bez koniecz­no­ści ponow­nej lek­tu­ry poprzed­nich tomów.

    • 27 lipca 2020 at 21:09
      Permalink

      No w sumie tak jest. Ja ostat­nio usia­dłem do czwar­te­go Nekro­sko­pa i te dokład­ne stresz­cze­nia 1–3 na począt­ku były wspa­nia­łe 😀 Ale wyda­je mi się, że od 5 tomu King gdzieś uza­sad­niał to tak, że nie będzie już stresz­czeń bo i tak trze­ba te wcze­śniej­sze książ­ki prze­czy­tać. Tyl­ko nie pamię­tam gdzie dokład­nie to mówił/pisał i czy sobie tego nie uroiłem 🙂

Comments are closed.