Multipleksy, Gniazdo i Tenet
Dlaczego przerwano seans w Cinema City? Co wydarzyło się na sali kinowej? O tym opowie wkurzony seansem Skura. A po uspakajającej herbatce będą wrażenia i na ciepło – z filmu „Gniazdo” – i na zimno – z filmu „Tenet”. Zastanowimy się też czy „Gniazdo” jest dramatem czy raczej thrillerem korzystając z „Leksykonu 100 thrillerów” Rafała Syski. A także przyjrzymy się co sądzi polska scena vlogerów i podcasterów o nowym filmie Nolana. Zapraszamy do grubego odcinka!
Uwaga: Na początku podcastu lecą bluzgi.
Podcast: Play in new window | Download


Jude Law to dobry aktor, co pokazał w jednej z pierwszych swoich ról w A.I. Spielberga już, więc nie dziwię się, że zagrał na swoim poziomie. Choć dla mnie jego rolą życia jest papież w Młodym i Nowym Papieżu Sorrentino, ale też w serialu Dzień Trzeci, który bawi się gatunkiem horroru folk, jest super (na HBO GO). Ale mnie cieszy, że w końcu Coon mogła się w filmie wykazać, bo to świetna aktorka. W większości recenzji jakie czytałem i oglądałem to właśnie ją bardziej wychwalają jak Jude Lawa, a dla Tomasza Raczka o którym wspomniałeś to jest odkrycie aktorskie tego roku. No i się nie dziwię. Polecam Ci jeden z najwybitniejszych seriali HBO od Damona Lindelofa The Leftovers/Pozostawieni (tylko 3 sezony), zagrała w nim doskonale. Choćby dla niej warto, nawet jak serial nie podejdzie. To jest najbardziej znana rola Coon, obok występu w 3 serii Fargo. Więc dla mnie to żadne zaskoczenie jak dobra jest w tym filmie po tym co pokazała u Damona Lindelofa, oby dostawała więcej ról w filmach.
Jako fan Wickermana zacząłem oglądać THIRD DAY, ——> pierwszy odcinek super, drugi, ok, ale się rozciąga zbędnie, trzeci, spadek w dół. Ale chyba obejrzę całość bo on jest dosyć wakacyjno-wyspiarski. Ale na 100% mogę powiedzieć że to po prostu remejk wickermana na 6 godzin 😀
The Leftovers…nie wiem.…keidys chciałem„„, nie wiem w ogóle oczym to jest, chyba 1 odcinek widzialem kiedys ale nic nie pamietam
Ambitniejsza wersja Lost można podsumować, znika 2% populacji ludzkości.
Dla mnie 1 część z Lawem jest super, wszystkie 3 odcinki są dobre i finał tej historii jest znakomity (trochę za szybko fabuła leci miejscami, ale pomimo tego spadku nie zauważyłem). Fajnie że nie przesadzili z zakończeniem. A część 2 (odcinki 4–6) z Naomie Harris słabsza, ale też dobra (tzn szóstego jeszcze nie widziałem, bo za tydzień będzie, ale 4 i 5 już widziałem). Choć ja wolę styl Kelleya, który zrobił odcinki 1–3. Widać styl twórcy Utopii w zdjęciach, w kolorystyce i oczywiście muzyce, którą zrobił Cristobal Tapia De Veer , który wypłynął właśnie serialem Utopia. W drugiej połowie widać jak zmieniła się ekipa na czele z autorem muzyki, ale wciąż fajna rozrywka.
Jest też dodatkowy odcinek, bonusowy Dnia Trzeciego, który leciał na żywo 3 X na facebooku HBO, trwał 12 godzin. Jest to sztuka dla fanów wolnego tempa, twórcy tego eksperymentu mogą przybić sobie piątkę z Lynchem i Refnem (chodzi mi o 3 sezon TP i Za starzy na śmierć), za pokazywanie wydarzeń w jak najwolniejszym tempem. Powiem tak, że Jude Law pojawia się pierwszy raz po 90 minutach, wcześniej kamera toczy się przez wyspę i pokazuje co porabiają mieszkańcy, więc jak ktoś jedzie samochodem to jedzie godzinę, jak ktoś obiera ziemniaki, to obiera 20 minut, itd. Sztuka opowiada o imprezie jaką przygotowują mieszkańcy, w której wybiorą nowego szefa społeczności, tak w wielkim skrócie.
Była to sztuka z udziałem publiczności, w której zagrał m in Jude Law i reszta obsady. No i szacunek dla Lawa bo to fizyczna rola mocno, np jeśli miał kopać dół to kopał ponad 60 minut, jak ciągnął łódkę w procesji to ciągnął 90 minut (tzn mówię tak ogólnie bo dokładnie nie pamiętam ile to trwało), jak miał stać nad wodą nieruchomo ponad godzinę to stał. Obejrzałbym normalny odcinek, zamiast takiej wersji, ale szacunek dla aktora i dla zdjeciowca, który kręcił na żywo i w jednym 12godzinnym ujęciu, bo całkiem ładnie wyglądało to widowisko. No i było kilka takich sytuacji, że pogoda trochę psuła ekipie, np zaczęło lać, więc są krople na obrazie przez które mało co widać. Oczywiście nie oglądałem na żywo, tylko po emisji całości można było obejrzeć sztukę w dwóch częściach. Wydaje mi się, że wciąż jest na facebooku HBO (pierwsza część ponad 5 godzin, a druga trwa ponad 6 godzin).
Dzięki Ci za ten podcast, a zwłaszcza za początkową część. Muszę przyznać, że sam niejednokrotnie mam chęć pokazać mlaskaczom, szeptaczom i gadaczom to, gdzie ich mam, ale – ponieważ z reguły chodzę do kina z żoną lub synem – powstrzymuję się. Pozdrawiam serdecznie.
jeden ze słuchaczy napisał, ze wstał i powiedział do gadaczy za nim jak się film kończy – zaspojlerował im bo znał już film 😀 XD Kulturalnie bez wuglaryzmów 😀 hah