Avengers. Na zawsze. Tom 12

Gdy Misty i Jer­ry dys­ku­to­wa­li o poprzed­nim tomie „Aven­gers” dali się zwieźć gru­bo­ści tomu dwu­na­ste­go i zało­ży­li, że jest to już wiel­ki finał runu Aaro­na. Nic bar­dziej myl­ne­go. „Aven­gers. Na zawsze” to opa­słe wpro­wa­dze­nie do ostat­niej odsło­ny tej serii i album, któ­ry momen­ta­mi spra­wia wra­że­nie anto­lo­gii. Waria­cja na temat „Sta­rusz­ka Loga­na”, kil­ka zeszy­tów sku­pio­nych na kon­kret­nych posta­ciach z uni­wer­sum i tro­chę kle­ju w posta­ci… budo­wa­nia armii Aven­gers z Mści­cie­li ze wszyst­kich cza­sów i alter­na­tyw­nych wszech­świa­tów. Od ilo­ści warian­tów może się zakrę­cić w gło­wie, ale czy prze­kła­da się to na inte­re­su­ją­ce histo­rie? Posłuchajcie!

Michał Rakowicz

Redaktor Carpe Noctem i współtwórca Konglomeratu podcastowego. Miłośnik horroru, kryminału i fantastyki w niemal każdej postaci, nieustannie walczący z pokusą dokupienia kolejnej książki i komiksu do systematycznie puchnącej kolekcji.

Michał Ochnik

http://mistycyzmpopkulturowy.blogspot.com/

Pisarz, scenarzysta komiksowy i słuchowiskowy, bloger. Beznadziejny fan fantastyki, klasycznych animacji studia Warner Bros.