Świąteczne horrory cz. 22

Świę­ta zbli­ża­ją się wiel­ki­mi kro­ka­mi, a ja kon­ty­nu­uję zapo­cząt­ko­wa­ny przed sze­ścio­ma laty tema­tycz­ny cykl, w któ­rym w skró­cie pre­zen­tu­ję kolej­ną daw­kę alter­na­ty­wy dla pol­sa­tow­skich pro­po­zy­cji do ramów­ki świą­tecz­nej. Tra­dy­cyj­nie będą to zarów­no fil­my dobre jak i „pereł­ki” wygrze­ba­ne z naj­głęb­szych cze­lu­ści archi­wum kinematografii.

W dzi­siej­szym prze­glą­dzie omawiam:

  • À l’in­térieur (Insi­de) (2007)
  • The Elf (2017)
  • Lady Kram­pus (2016) (Mother Kram­pus 2: Slay Ride (2018))

Spis wszyst­kich fil­mów omó­wio­nych w ramach serii „Świą­tecz­ne horrory”

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

3 thoughts on “Świąteczne horrory cz. 22

  • 24 grudnia 2017 at 18:39
    Permalink

    Man­do, to pole­casz te Naj­ście czy nie? Jeśli to jakiś shoc­ker tyl­ko, to sobie odpusz­czę chyba.

    • 25 grudnia 2017 at 18:53
      Permalink

      To bar­dzo inten­syw­ny, bru­tal­ny, krwa­wy film z cię­żar­ną kobie­tą w roli głów­nej. Jeśli nie masz z tym pro­ble­mów to pole­cam bo to bar­dzo dobry film w swo­im gatun­ku. Robi swo­ją robo­tę i zosta­je na dłu­żej (o ile to plus :D). Tyl­ko nie pomyl z ame­ry­kań­skim rema­kiem z tego roku. Ponoć strasz­na kasza­na. Za rok obej­rzę bo też świąteczny.

      • 26 grudnia 2017 at 11:01
        Permalink

        Pro­blem jest taki, że zie­wam przy fil­mach gore, o ile nie zaan­ga­żu­ją emo­cjo­nal­nie lub inte­lek­tu­al­nie. Liczę, że motyw tor­tu­ro­wa­nia cię­żar­nej kobie­ty nie jest jedy­nym spo­so­bem wywo­ła­nia współ­czu­cia, bo takie tri­ki z góry mnie zniechęcają.

Comments are closed.