Świąteczne horrory cz. 36
Z ogromną przyjemnością po raz jedenasty zapraszam Was na świąteczny maraton makabry i horroru. Dzisiaj zapraszam na pierwszą tegoroczną odsłonę najbardziej regularnej grudniowej serii podcastowej i kontynuuję zapoczątkowany przed dziesięcioma laty tematyczny cykl, w którym w skrócie zaprezentuję kolejną dawkę alternatywy dla polsatowskich propozycji do ramówki świątecznej. Tradycyjnie będą to zarówno filmy dobre jak i „perełki” wygrzebane z najgłębszych czeluści archiwum kinematografii.
W dzisiejszym przeglądzie omawiam dwa (trzy) filmy pełnometrażowe i jeden serialowy epizod specjalny:
- Christmas Zombies (2020)
- Grimm – 3x08 – 12 Days of Krampus (2013)
- Wolfcop (2014) / Another Wolfcop (2017)
Spis wszystkich filmów omówionych w ramach serii „Świąteczne horrory”.
Playlista Świątecznych horrorów na Spotify.
Podcast: Play in new window | Download


Skąd ten człowiek bierze te horrory XD
Gdy za domem śnieg i plucha
a w kominku ogień trzaska,
Znów czuć świątecznego ducha,
Spada z twarzy znoju maska.
Dzieci toczą się dokoła,
Dom w zapachu ciasta tonie,
Ci co łatwo łapią doła,
Na rodzinnym wytchną łonie.
Lecz to wszystko niekompletne,
Jakieś takie uszczerbione,
Niby pismo niedyskretne
od kolegi wydębione.
Chce się więcej wciąż dobrego,
Klasa nigdy się nie nudzi,
A że nie ma tego złego,
Mando się do życia budzi.
I przebiera wśród kaszany,
Nigdy syty mocnych wrażeń,
W recenzenckie rusza tany,
Oddzielając kicz od marzeń.
Za to wszystko dzięki wielkie,
Niech mu Gwiazdka, ba, Kometa!
Świeci jasno w noce wszelkie,
Tako rzecze wierszokleta.
Z podziękowaniami za kolejny sezon Świątecznych Horrorów. Mam nadzieję, że powyższa rymowanka się do nich nie zalicza (uśmiech).