Multipleksy, Gniazdo i Tenet

Dla­cze­go prze­rwa­no seans w Cine­ma City? Co wyda­rzy­ło się na sali kino­wej? O tym opo­wie wku­rzo­ny sean­sem Sku­ra. A po uspa­ka­ja­ją­cej her­bat­ce będą wra­że­nia i na cie­pło – z fil­mu „Gniaz­do” – i na zim­no – z fil­mu „Tenet”. Zasta­no­wi­my się też czy „Gniaz­do” jest dra­ma­tem czy raczej thril­le­rem korzy­sta­jąc z „Lek­sy­ko­nu 100 thril­le­rów” Rafa­ła Syski. A tak­że przyj­rzy­my się co sądzi pol­ska sce­na vlo­ge­rów i pod­ca­ste­rów o nowym fil­mie Nola­na. Zapra­sza­my do gru­be­go odcinka!

Uwa­ga: Na począt­ku pod­ca­stu lecą bluzgi.

Łukasz Skura

Kiedyś SKura, dzisiaj już Żarłok - pożera filmy, książki, płyty a przede wszystkim testuje dobre i złe żarcie na ŻTV. W wolnych chwilach katuje ludzi swoją niestrawną gitarą.

5 thoughts on “Multipleksy, Gniazdo i Tenet

  • 12 października 2020 at 21:43
    Permalink

    Jude Law to dobry aktor, co poka­zał w jed­nej z pierw­szych swo­ich ról w A.I. Spiel­ber­ga już, więc nie dzi­wię się, że zagrał na swo­im pozio­mie. Choć dla mnie jego rolą życia jest papież w Mło­dym i Nowym Papie­żu Sor­ren­ti­no, ale też w seria­lu Dzień Trze­ci, któ­ry bawi się gatun­kiem hor­ro­ru folk, jest super (na HBO GO). Ale mnie cie­szy, że w koń­cu Coon mogła się w fil­mie wyka­zać, bo to świet­na aktor­ka. W więk­szo­ści recen­zji jakie czy­ta­łem i oglą­da­łem to wła­śnie ją bar­dziej wychwa­la­ją jak Jude Lawa, a dla Toma­sza Racz­ka o któ­rym wspo­mnia­łeś to jest odkry­cie aktor­skie tego roku. No i się nie dzi­wię. Pole­cam Ci jeden z naj­wy­bit­niej­szych seria­li HBO od Damo­na Lin­de­lo­fa The Leftovers/Pozostawieni (tyl­ko 3 sezo­ny), zagra­ła w nim dosko­na­le. Choć­by dla niej war­to, nawet jak serial nie podej­dzie. To jest naj­bar­dziej zna­na rola Coon, obok wystę­pu w 3 serii Far­go. Więc dla mnie to żad­ne zasko­cze­nie jak dobra jest w tym fil­mie po tym co poka­za­ła u Damo­na Lin­de­lo­fa, oby dosta­wa­ła wię­cej ról w filmach.

    • 13 października 2020 at 19:00
      Permalink

      Jako fan Wic­ker­ma­na zaczą­łem oglą­dać THIRD DAY, ——> pierw­szy odci­nek super, dru­gi, ok, ale się roz­cią­ga zbęd­nie, trze­ci, spa­dek w dół. Ale chy­ba obej­rzę całość bo on jest dosyć waka­cyj­no-wyspiar­ski. Ale na 100% mogę powie­dzieć że to po pro­stu remejk wic­ker­ma­na na 6 godzin 😀

      The Leftovers…nie wiem.…keidys chcia­łem„„, nie wiem w ogó­le oczym to jest, chy­ba 1 odci­nek widzia­lem kie­dys ale nic nie pamietam

      • 13 października 2020 at 20:40
        Permalink

        Ambit­niej­sza wer­sja Lost moż­na pod­su­mo­wać, zni­ka 2% popu­la­cji ludzkości. 

        Dla mnie 1 część z Lawem jest super, wszyst­kie 3 odcin­ki są dobre i finał tej histo­rii jest zna­ko­mi­ty (tro­chę za szyb­ko fabu­ła leci miej­sca­mi, ale pomi­mo tego spad­ku nie zauwa­ży­łem). Faj­nie że nie prze­sa­dzi­li z zakoń­cze­niem. A część 2 (odcin­ki 4–6) z Naomie Har­ris słab­sza, ale też dobra (tzn szó­ste­go jesz­cze nie widzia­łem, bo za tydzień będzie, ale 4 i 5 już widzia­łem). Choć ja wolę styl Kel­leya, któ­ry zro­bił odcin­ki 1–3. Widać styl twór­cy Uto­pii w zdję­ciach, w kolo­ry­sty­ce i oczy­wi­ście muzy­ce, któ­rą zro­bił Cri­sto­bal Tapia De Veer , któ­ry wypły­nął wła­śnie seria­lem Uto­pia. W dru­giej poło­wie widać jak zmie­ni­ła się eki­pa na cze­le z auto­rem muzy­ki, ale wciąż faj­na rozrywka. 

        Jest też dodat­ko­wy odci­nek, bonu­so­wy Dnia Trze­cie­go, któ­ry leciał na żywo 3 X na face­bo­oku HBO, trwał 12 godzin. Jest to sztu­ka dla fanów wol­ne­go tem­pa, twór­cy tego eks­pe­ry­men­tu mogą przy­bić sobie piąt­kę z Lyn­chem i Ref­nem (cho­dzi mi o 3 sezon TP i Za sta­rzy na śmierć), za poka­zy­wa­nie wyda­rzeń w jak naj­wol­niej­szym tem­pem. Powiem tak, że Jude Law poja­wia się pierw­szy raz po 90 minu­tach, wcze­śniej kame­ra toczy się przez wyspę i poka­zu­je co pora­bia­ją miesz­kań­cy, więc jak ktoś jedzie samo­cho­dem to jedzie godzi­nę, jak ktoś obie­ra ziem­nia­ki, to obie­ra 20 minut, itd. Sztu­ka opo­wia­da o impre­zie jaką przy­go­to­wu­ją miesz­kań­cy, w któ­rej wybio­rą nowe­go sze­fa spo­łecz­no­ści, tak w wiel­kim skrócie.

        Była to sztu­ka z udzia­łem publicz­no­ści, w któ­rej zagrał m in Jude Law i resz­ta obsa­dy. No i sza­cu­nek dla Lawa bo to fizycz­na rola moc­no, np jeśli miał kopać dół to kopał ponad 60 minut, jak cią­gnął łód­kę w pro­ce­sji to cią­gnął 90 minut (tzn mówię tak ogól­nie bo dokład­nie nie pamię­tam ile to trwa­ło), jak miał stać nad wodą nie­ru­cho­mo ponad godzi­nę to stał. Obej­rzał­bym nor­mal­ny odci­nek, zamiast takiej wer­sji, ale sza­cu­nek dla akto­ra i dla zdje­ciow­ca, któ­ry krę­cił na żywo i w jed­nym 12godzinnym uję­ciu, bo cał­kiem ład­nie wyglą­da­ło to wido­wi­sko. No i było kil­ka takich sytu­acji, że pogo­da tro­chę psu­ła eki­pie, np zaczę­ło lać, więc są kro­ple na obra­zie przez któ­re mało co widać. Oczy­wi­ście nie oglą­da­łem na żywo, tyl­ko po emi­sji cało­ści moż­na było obej­rzeć sztu­kę w dwóch czę­ściach. Wyda­je mi się, że wciąż jest na face­bo­oku HBO (pierw­sza część ponad 5 godzin, a dru­ga trwa ponad 6 godzin).

  • 12 października 2020 at 19:33
    Permalink

    Dzię­ki Ci za ten pod­cast, a zwłasz­cza za począt­ko­wą część. Muszę przy­znać, że sam nie­jed­no­krot­nie mam chęć poka­zać mla­ska­czom, szep­ta­czom i gada­czom to, gdzie ich mam, ale – ponie­waż z regu­ły cho­dzę do kina z żoną lub synem – powstrzy­mu­ję się. Pozdra­wiam serdecznie.

    • 13 października 2020 at 19:01
      Permalink

      jeden ze słu­cha­czy napi­sał, ze wstał i powie­dział do gada­czy za nim jak się film koń­czy – zaspoj­le­ro­wał im bo znał już film 😀 XD Kul­tu­ral­nie bez wugla­ry­zmów 😀 hah

Comments are closed.