Moje seriale cz. 56: Sezon 2018/2019

Zapra­szam na kolej­ny odci­nek cyklu pod­ca­stów, w któ­rych cał­ko­wi­cie na żyw­ca, bez przy­go­to­wa­nia, pobież­nie i bez głęb­szej ana­li­zy oma­wiam seria­le, któ­re oglą­dam. Co pole­cam, cze­go nie pole­cam, a co defi­ni­tyw­nie odra­dzam? Z zało­że­nia krót­ko i przekrojowo.

W dzi­siej­szej audy­cji kon­ty­nu­uję oma­wia­nie seria­lo­we­go sezo­nu 2018/2019. Dzi­siaj na warsz­tat bio­rę trzy produkcje:

  • 0:01:09 – The Orvil­le, sezon 2
  • 0:15:08 – Lore­na, miniserial
  • 0:25:06 – San­ta Cla­ri­ta Diet, sezon 3

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

5 thoughts on “Moje seriale cz. 56: Sezon 2018/2019

  • 6 sierpnia 2019 at 06:22
    Permalink

    Man­do, jeśli tak bar­dzo podo­ba­ją Ci się seria­le true-cri­me, to KONIECZNIE się­gnij po „The Jinx” od HBO i „Making a Mur­de­rer” od Net­fli­xa. Jest to chy­ba naj­lep­sze, co ten gatu­nek ma do zaofe­ro­wa­nia. Emo­cjo­nal­ny rol­ler­co­aster gwarantowany.

    • 6 sierpnia 2019 at 08:05
      Permalink

      Aż tak bar­dzo to mi się nie podo­ba­ją 🙂 Póki co się­gam raczej raz na jakiś czas jako cie­ka­wost­kę. Ale te tytu­ły mia­łem gdzieś tam zapi­sa­ne z tył gło­wy tak­że może kiedyś.

  • 6 sierpnia 2019 at 10:13
    Permalink

    A ja bym Ci pole­cił Justi­fied: Bez prze­ba­cze­nia. Moim zda­niem nie ma nawet jed­ne­go sła­be­go odcin­ka. Swiet­ny kli­mat i wyra­zi­ści bohaterowie.

  • 12 sierpnia 2019 at 13:20
    Permalink

    @Ma@Mandous:disqus obej­rzyj­cie The Boys, bar­dzo dobre, jeden z naj­lep­szych seria­li obec­nie i w ogó­le. Kie­dy recen­zja Nekro­sko­pów pozostałych?

    • 14 sierpnia 2019 at 19:33
      Permalink

      1. The Boys Sick obej­rzał ja koń­czę, ale mamy ostat­nio więk­sze pro­ble­my by się umó­wić na nagranie

      2. Nagra­łem nie­daw­no recen­zje 3 tomu Simo­na Bec­ke­ta i jak sia­da­łem do nagry­wa­nia to przy­po­mnia­ło mi się, że ktoś mnie w komen­ta­rzach pod tą serią opier­ni­czał za nie­skoń­czo­ny Nekro­skop. I wspo­mi­nam na począt­ku nagra­nia, że sobie zda­ję spra­wę, że kil­ka cykli roz­grze­ba­łem. Nie obie­cu­ję ale w sumie ostat­nio tro­chę czy­tam w papie­rze w pocią­gach to może by mi sie uda­ło wró­cić do serii.

Comments are closed.