Wieże Bois-Maury

A gdy­by tak móc prze­nieść się do śre­dnio­wiecz­nej Euro­py? Wybrać się na polo­wa­nie, kibi­co­wać na tur­nie­jach rycer­skich i uczest­ni­czyć w suto zakra­pia­nych bie­sia­dach? O czym w trak­cie tych czyn­no­ści roz­ma­wia­no? O wzno­sze­niu kolej­nych świą­tyń? O hisz­pań­skich here­ty­kach czy o świę­tym Jaku­bie z Com­po­stel­li? O zam­ku Bois-Mau­ry, „któ­re­go wie­że są naj­pięk­niej­sze i naj­wyż­sze w całym chrze­ści­jań­skim świe­cie”? A może o tym, co jutro wrzu­cić do garnka?

W kolej­nym odcin­ku Kon­glo­me­ra­tu Pod­ca­sto­we­go Syl­wek wspól­nie z Her­man­nem Hup­pe­nem oraz ryce­rzem Ayma­rem de Bois-Mau­ry prze­no­si nas do świa­ta bru­tal­ne­go i zdra­dli­we­go. Do śre­dnio­wiecz­nej Euro­py roz­brzmie­wa­ją­cej modli­twa­mi wier­nych, szczę­kiem ostrzy i krzy­ka­mi mordowanych.

Sylwester Kozdroj

https://www.youtube.com/@Retro_komiks

Humanista wychowany na książkach dostępnych w małej, miejskiej bibliotece. Szanujący Toma Clancy’ego za to, że zachęcił go do czytania, ceniący Juliusza Verne’a za fantastykę naukową oraz gratulujący Stephenowi Kingowi Rolanda. Wielbiciel dwudziestolecia literackiego oraz ostrego języka Antoniego Słonimskiego. Podziwiający Tadeusza Boya-Żeleńskiego za wytrwałość w walce z ludzkimi zabobonami oraz Lodę Halamę za nogi. Przyjaciel dziękujący pewnej przyjaciółce za Heban.