Filmy i serialeNawiedzony PodcastNekropolitan

The Shivering Truth

W dwie­ście dzie­więt­na­stym tygo­dniu nada­wa­nia (wkrę­co­ny przez pew­ne­go Micha­ła) Man­do zapra­sza Szy­ma­sa na seans nowe­go seria­lu ani­mo­wa­ne­go emi­to­wa­ne­go w ramach pasma adult swim, tj. „The Shi­ve­ring Truth”. Co cha­rak­te­ry­zu­je tę sur­re­ali­stycz­ną, czar­ną kome­dię stwo­rzo­ną przez Ver­no­na Chat­ma­na? Ile tre­ści zawie­ra jeden dzie­się­cio­mi­nu­to­wy epi­zod? Czy uda­ło nam się zro­zu­mieć, co tak wła­ści­wie obej­rze­li­śmy? Jak bar­dzo twór­cy jadą po ban­dzie? I czy to sza­leń­stwo cze­mu­kol­wiek słu­ży? Dowie­cie się tego już za chwi­lę. Tyl­ko w Nawie­dzo­nym Podcaście.

Szymon Cieśliński

Cierpiący na wieczny brak czasu literaturoznawca, germanista, dziennikarz, podcaster. Czyta horrory, kształci nowe pokolenia studentów, ogląda horrory, tłumaczy techniczne teksty, gra w horrory, pracuje z dziećmi, bada horrory, uprawia urban exploration i geocaching. Dodatkowo udziela się wszędzie, gdzie tylko go zaproszą, a co sobotę na swoim blogu publikuje nowy Nawiedzony Podcast. O horrorze oczywiście.

5 komentarzy do “The Shivering Truth

  • Kur­de pomy­li­łem tytu­ły. Azja­tyc­ka anto­lo­gia dostęp­na na HBO GO to „Folk­lor” a nie „Lament”…

  • czu­ję się zachę­co­ny nega­tyw­ny­mi opi­nia­mi. W koń­cu coś ory­gi­nal­ne­go się zapowiada.

      • tak, i jakoś mnie nie zobrzy­dzi­ło, ani nie zszo­ko­wa­ło, no ale to oso­bi­ste odczu­cia – jed­ne­go zobrzy­dzi wyplu­ty jogurt z jago­dzian­ką, a nie ruszy roz­je­cha­ny zając i vice ver­sa. Doce­niam ory­gi­nal­ność i wyko­na­nie, faj­ne na odmóż­dże­nie-prze­móż­dże­nie, i chy­ba tyl­ko tyle.

        • Wiesz, mnie seans też nie zszo­ko­wał i nie obrzy­dził sen­su stric­te, zwłasz­cza live, ale gdy zaczą­łem wszyst­ko ana­li­zo­wać po sean­sie, a potem Man­do wspo­mniał o skrzy­wio­nej wizji świa­tła, to muszę się zgo­dzić, że ST nie pro­pa­gu­je żad­nych war­to­ści, nie skła­nia do reflek­sji i przez to trak­tu­ję to jako nie­uda­ny eks­pe­ry­ment, sztu­kę dla sztu­ki. Gdy­by nie pod­cast, pew­nie już zdą­żył­bym zapo­mnieć treść wszyst­kich epizodów…

Możliwość komentowania została wyłączona.