KomiksyKonglomerat

Wiedźmin. Dom ze szkła. Tom 1

„Póź­niej mówio­no, że czło­wiek ten nad­szedł od pół­no­cy, od bra­my Powroź­ni­czej”. Zda­nie, któ­re powi­nien znać każ­dy. A może wca­le nie i nie ma w tym nic złe­go? Dziś będzie mrocz­no, tajem­ni­czo i… przy­stęp­nie? Na tapet tra­fia bowiem „Wiedź­min. Dom ze szkła”, pierw­szy album komik­so­wy mają­cy pro­mo­wać grę „Wiedź­min 3: Dzi­ki Gon”, a Syl­wek z Tom­kiem będą zasta­na­wiać się ile Wiedź­mi­na jest w Wiedź­mi­nie? Dla­cze­go gra jest waż­niej­sza od książ­ki? Jak wiedź­mi­ni powin­ni wią­zać wło­sy? Gdzie podział się Hel­l­boy? A tak­że, dla­cze­go Michał Żebrow­ski jest naj­lep­szym Geral­tem (o ile mówi gło­sem Jac­ka Rozen­ka)? 🙂 O tym wszyst­kim – i kil­ku innych rze­czach – usły­szy­cie w dzi­siej­szym podcaście.

Sylwester Kozdroj

Humanista wychowany na książkach dostępnych w małej, miejskiej bibliotece. Szanujący Toma Clancy’ego za to, że zachęcił go do czytania, ceniący Juliusza Verne’a za fantastykę naukową oraz gratulujący Stephenowi Kingowi Rolanda. Wielbiciel dwudziestolecia literackiego oraz ostrego języka Antoniego Słonimskiego. Podziwiający Tadeusza Boya-Żeleńskiego za wytrwałość w walce z ludzkimi zabobonami oraz Lodę Halamę za nogi. Przyjaciel dziękujący pewnej przyjaciółce za Heban.