KonglomeratKsiążki

Planeta małp

Rok 2500. Po dwóch latach galak­tycz­nej podró­ży sta­tek kosmicz­ny lądu­je na nie­zna­nej pla­ne­cie. Ten świat ude­rza­ją­co przy­po­mi­na Zie­mię. Taka sama atmos­fe­ra, woda, roślin­ność. I ludzie. Tyle że… to nie­wol­ni­cy inte­li­gent­nych małp – praw­dzi­wych wład­ców planety.

Hubert Spandowski

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

Jeden komentarz do “Planeta małp”

  • Bar­dzo faj­ne omó­wie­nie, chcia­łem prze­czy­tać tę książ­kę, ale spo­tka­łem się z opi­nia­mi że to kiep­skie SF (infan­tyl­ne, nie trzy­ma­ja­ce sie kupy, itd). Milo sie tego slu­cha­lo jadac do pra­cy. Faj­nie było­by pogle­bic ten temat.

Możliwość komentowania została wyłączona.