Filmy i serialeKonglomerat

Moje seriale cz. 11: Lato 2016

Zapra­szam na kolej­ny odci­nek cyklu pod­ca­stów, w któ­rych cał­ko­wi­cie na żyw­ca, bez przy­go­to­wa­nia, pobież­nie i bez głęb­szej ana­lizy oma­wiam seria­le, któ­re oglą­dam. Co pole­cam, cze­go nie pole­cam, a co defi­ni­tyw­nie odra­dzam? Z zało­że­nia krót­ko i przekrojowo.

W dzi­siej­szej audy­cji odszcze­ku­ję wie­le na temat tego co mówi­łem o fina­le szó­ste­go sezo­nu „The Wal­king Dead” oraz oma­wiam seriale:

  • Mr. Robot, sezon 2 (z gościn­nym wystę­pem Jerry’ego)
  • Bra­in­de­ad, sezon 1

Hubert Spandowski

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

Jeden komentarz do “Moje seriale cz. 11: Lato 2016

  • Dodam jako cie­ka­wost­kę, że pio­sen­ki tytu­ło­we do Bra­in­de­ad śpie­wa Jona­than Coul­ton, czy­li oso­ba odpo­wie­dzial­na za Still Ali­ve – pio­sen­kę koń­co­wą z gry Por­tal. A sam Bra­in­de­ad super, oglą­da­łem z tego same­go pole­ce­nia 🙂 Sezon fak­tycz­nie koń­czy się sła­bym cliffhanger’em, a szkoda.

Możliwość komentowania została wyłączona.