Filmy i serialeKonglomerat

Kocham Dziwne Kino i Joker

Audy­cja Kocham Dziw­ne Kino jest kon­se­kwen­cją dzie­sią­tek, a może nawet i setek godzin, któ­re spę­dzi­li­śmy na roz­mo­wach o kinie, fil­mach i naszych fan­ta­zjach o Bat­ma­nie. Chcie­li­by­śmy, żeby była natu­ral­nym uzu­peł­nie­niem dla Festi­wa­lu Fil­mo­we­go Kocham Dziw­ne Kino oraz miło­ści do Bat­ma­na, a tak­że miej­scem, gdzie roz­ma­wia­my o kinie kul­to­wym i cam­po­wym, pierw­szo­li­go­wym i b‑klasowym, ama­tor­skim i niezależnym.

W ósmym tygo­dniu nada­wa­nia cofa­my się kil­ka tygo­dni w prze­szłość, by omó­wić „Joke­ra” Tod­da Phi­lip­sa, któ­ry w box-offi­ce miał wów­czas pew­nie pół miliar­da dola­rów mniej niż w chwi­li obec­nej. Cho­ciaż grę Pho­eni­xa doce­nia­ją wszy­scy, to sam film spo­la­ry­zo­wał publi­kę. Kocham Dziw­ne Kino jest jed­nak jed­no­gło­śnie zachwy­co­ne, szcze­rze – nie spo­dzie­wa­li­śmy się takiej petar­dy! Ale, co cie­ka­we, inter­pre­ta­cje tego co zoba­czy­li­śmy, mamy róż­ne. Czy aby na pew­no, to co widzi­my, nie jest tym, co chciał nam Joker poka­zać? A może to film o skrzyw­dzo­nej jed­no­st­ce, któ­ra nie jest już w sta­nie zwy­czaj­nie wię­cej znieść? Nie znaj­dzie­cie u nas odpo­wie­dzi tyl­ko jesz­cze wię­cej pytań. Nie ocze­kuj­cie od nas, że będzie­my robi­li pod­cast jak nor­mal­ni ludzie.

Rafał Siciński

Urodziłem się w połowie lat 80tych i tamta dekada jest najbliższa mojemu sercu. Lubię popkulturę w prawie wszystkich jej przejawach (poza tańcem w telewizji i programami reality show). Jestem miłośnikiem dobrej fantastyki: przede wszystkim horroru i science fiction.

3 komentarze do “Kocham Dziwne Kino i Joker”

    • Już doda­ny. Była wer­sja, ale coś nam word­press psi­ku­sa chy­ba spra­wił. Dzię­ki za zwró­ce­nie uwagi.

      • Naj­przy­jem­niej jest posłu­chać tego w tere­nie, kie­dy czło­wiek jest odcię­ty od inter­ne­tu. I pod­czas mocze­nia się w wan­nie. Dzięki.

Możliwość komentowania została wyłączona.