Dziedzictwo. Hereditary

W sto dziewięćdziesiątym drugim tygodniu nadawania Szymas i Jerry omawiają dla Was najbardziej wyczekiwany horror tego roku. Ulotki głoszą, że to "Egzorcysta" XXI wieku. Dla nas bliżej temu dziełu do "Dziecka Rosemary". Czy film Ariego Astera sprostał wysokim wymaganiom? Co wyróżnia go na tle konkurencji? Czy naprawdę straszy? Dlaczego podzielił widzów? Jak interpretować finał? Tego dowiecie się z naszej rozmowy. Miłego odsłuchu!

UWAGA! Strefa spoilerowa od 00:30:38

Solówka Jerry'ego

Pod­cast uka­zał się pier­wot­nie na blo­gu Nekro­po­li­tan. Sko­men­tuj pod pier­wot­nym postem!

Szymon Cieśliński

Szymon Cieśliński

http://nekropolitan.blogspot.com/

Cierpiący na wieczny brak czasu literaturoznawca, germanista, dziennikarz, podcaster. Czyta horrory, kształci nowe pokolenia studentów, ogląda horrory, tłumaczy techniczne teksty, gra w horrory, pracuje z dziećmi, bada horrory, uprawia urban exploration i geocoaching. Dodatkowo udziela się wszędzie, gdzie tylko go zaproszą, a co sobotę na swoim blogu publikuje nowy Nawiedzony Podcast. O horrorze oczywiście.

Michał Rakowicz

Michał Rakowicz

Redaktor Carpe Noctem i współtwórca Konglomeratu podcastowego. Miłośnik horroru, kryminału i fantastyki w niemal każdej postaci, nieustannie walczący z pokusą dokupienia kolejnej książki i komiksu do systematycznie puchnącej kolekcji.

  • anty

    Ten film jest za dobry, żeby wszyst­kim pod­pa­so­wać. Dla mnie naj­lep­szy hor­ror ever – chy­ba pierw­szy w moim doro­słym życiu, któ­ry napraw­dę mnie ruszył w paru momen­tach. Publi­kę chy­ba też zresz­tą, bo napię­ta niesamowicie.

    • anty

      a pod­cast sup­cio, cie­ka­wy, dużo dobre­go kon­ten­tu mery­to­rycz­ne­go, wie­le wyja­śnia. Nadal nie rozu­miem takie­go spo­la­ry­zo­wa­nia opi­nii wśród widzów (od wybrzy­dza­nia do zachwy­tów), ale tłu­ma­czę sobie, że to film dla inte­li­gent­ne­go i/lub wyro­bio­ne­go widza. Wie­lu chy­ba ocze­ki­wa­ło kolej­ne­go mod­ne­go, wtór­ne­go hor­ro­ru bez­piecz­ne­go dla ich oczekiwań

      • No ja spo­la­ry­zo­wa­nia rów­nież nie rozu­miem, ale w tym przy­pad­ku to jest też dowód na siłę oddzia­ły­wa­nia tego obrazu 🙂

      • Szy­mas

        Pro­ble­mem są – jak to zwy­kle w przy­pad­ku kina gatun­ko­we­go bywa – ocze­ki­wa­nia. Prze­cięt­ny widz czę­sto ocze­ku­je prze­cięt­no­ści. Od kina ocze­ku­je wyłącz­nie roz­ryw­ki. Od hor­ro­ru typo­wej sce­no­gra­fii, typo­wych boha­te­rów oraz tego, że film będzie stra­szył. Na ogół jump scare’ami. Wyro­bio­ny – jak to ują­łeś – widz ma już ser­decz­nie dosyć typo­wych stra­sza­ków i kiep­skich sla­sher­ków, a od kolej­nych przed­sta­wi­cie­li kon­wen­cji ocze­ku­je „powtó­rze­nia z róż­ni­cą”. Dzię­ki tej „róż­ni­cy” kino gatun­ko­we nie prze­ży­wa sta­gna­cji, a wciąż się roz­wi­ja. Nie­ste­ty sze­ro­ka widow­nia na ogół doce­nia to dopie­ro z per­spek­ty­wy czasu.

Fatal error: Allowed memory size of 134217728 bytes exhausted (tried to allocate 6609090 bytes) in /home/pmateja2/domains/konglomeratpodcastowy.pl/public_html/wp-includes/wp-db.php on line 1996