Spider-Man: Homecoming

Po przygodzie w czasie Wojny Bohaterów młody Peter Parker powraca do domu, gdzie czeka na niego ciotka May. Wprawdzie jego mentor i wzór - Tony Stark - sugeruje mu powrót do względnie normalnego życia i pozostanie bohaterem z sąsiedztwa, jednak Peter za wszelką cenę chce pokazać, że Spider-Man to heros na miarę Avengers. Szansa na wykazanie się pojawia się, gdy po mieście zaczynają krążyć handlarze nielegalną bronią pod wodzą Vulture'a. Peter lekceważy swojego przeciwnika, co niesie za sobą poważne konsekwencje.

Zapraszamy Was na długo oczekiwany wielki finał pajęczego eventu w Konglomeracie Podcastowym! Już dziś usłyszycie aż dwie recenzje nowości z Marvel Cinematic Universe, czyli filmu Spider-Man: Homecoming. Jakie były nasze oczekiwania względem tej produkcji? Czy Tom Holland to "nasz" Peter Parker? Co sądzimy o Michaelu Keatonie w roli Sępa? Jak dzieło Jona Wattsa wpisuje się w kinowe uniwersum Marvela? Kto jest jego targetem? I wreszcie: czy byliśmy zadowoleni po seansie? Dowiecie się tego już za chwilę, odsłuchując solówkę Mando lub dwugłos Jerry'ego i Szymasa.

 

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

  • Man­do­us

    Ja coś tutaj o kawie mówi­łem? 🙂 Bo już nie pamię­tam. Wypi­jam dużo 😀 Choć ostat­nio mniej. W tej chwi­li chy­ba trze­cią dzi­siaj piję… albo czwar­tą. Co praw­da jest dopie­ro 22:05 więc kto wie co nam jesz­cze noc przy­nie­sie 😀 Ale ogól­nie piję dużo za dużo. Gdy pra­co­wa­łem w takiej szko­le, w któ­rej mia­łem 15 okie­nek w tygo­dniu to jak wra­ca­łem po pra­cy do domu cza­sem byłem po 5 kawach. Przez ostat­nie 2 lata okie­nek nie mia­łem pra­wie w ogó­le więc piłem kawę po prze­bu­dze­niu, po pra­cy i cza­sa­mi ok godz 17. 

    A co się tyczy dru­gie­go pyta­nia to nie wiem bo nie ja zakła­da­łem tu Disqu­sa i chy­ba nawet nie wiem jakie tam jest hasło. Wiem, że chło­pa­ki cza­sa­mi zatwier­dza­ją jakieś komen­ta­rze ale pew­nie trze­ba by coś tam odkli­kać by zatwier­dza­ło wszyst­kie. Cho­ciaż nie wiem cze­mu nie­któ­re zatwier­dza a innych nie. Kur­de ja na RSK nie wcho­dzi­łem chy­ba nigdy w Disqu­sa. Jeśli tam też mi tak robi to spo­ro komen­ta­rzy mi umknęło.

    • anty

      wspo­mnia­łeś w jed­nym pod­ka­ście o piciu kawy w ogrom­nych ilo­ściach. Mam teo­rię spi­sko­wą, że dzię­ki tym kawom gadasz jak nakrę­co­ny ade­ha­do­wiec czy też „naka­wo­wa­ny” radio­wiec na spi­dzie – bo tak mi to brzmi. Faj­nie się słu­cha takie­go płyn­ne­go nawi­ja­nia bez zamu­ły, zwłasz­cza, że jest cie­ka­wie i do rzeczy.

      • Man­do­us

        Moż­li­we 🙂 Albo po pro­stu muszę się wyga­dać bo ja tak nor­mal­nie w życiu mało gadam. Teraz jak mam dziec­ko to tro­chę wię­cej ale i tak bywa, że cały dzień sło­wa nie wypo­wiem poza mikro­fo­nem jak żona z mło­dą gdzieś na cały dzień wyje­dzie. Cho­ciaż kawa pew­nie też ma nie­ba­ga­tel­ne zna­cze­nie bo czę­sto ją popi­jam przy nagra­niu też. Dobra idę se kawę wypić 🙂 Albo może naj­pierw śnia­da­nie… cho­ciaż kawa stygnie 🙂

        • anty

          nie­na­ga­da­ny nauczy­ciel – jak oksy­mo­ron ;>

          • Man­do­us

            No ale wiesz w kla­sie gadam o mat­mie, w poko­ju nauczy­ciel­skim mi się nie chce z nimi gadać bo mnie pro­ble­my doro­słych ludzi męczą, w domu też wie­le do powie­dze­nia nie mam 🙂 Ja w ogó­le na co dzień mówię pół­słów­ka­mi. Sie­dzę godzi­nę z ludź­mi z pra­cy, oni nawi­ja­ją jeden przez dru­gie­go a ja se w sufit patrzę, albo komiks czy­tam, albo odpły­wam gdzieś myśla­mi i jed­nym uchem ich słu­cham. I tak przez godzi­nę jeden wyraz/zdanie wtrą­cę do dys­ku­sji nawet nie poru­sza­jąc gło­wą w kie­run­ku roz­mów­ców. Serio w życiu codzien­nym jestem bar­dziej jak leni­wiec niż wie­wiór­ka po kawie. Jak roz­sią­dę się w jed­nym miej­scu to mogę tam cały dzień siedzieć 😀

Fatal error: Allowed memory size of 134217728 bytes exhausted (tried to allocate 6590482 bytes) in /home/pmateja2/domains/konglomeratpodcastowy.pl/public_html/wp-includes/wp-db.php on line 1996