Pierwsze wrażenia – Blood Drive

Mando bie­rze na tapetę świeżą pre­mierę od tele­wi­zji SyFy i plat­formy Show­max – „Blood Drive” – serial, który z zało­że­nia ma być współ­cze­sną, epi­zo­dyczną reali­za­cją kon­wen­cji grindhouse’u. Czy kino pró­bu­jące być złe tra­fia do fana złego kina? Czy serial zado­woli kon­kretną grupę odbior­ców? Czy jest tylko tro­chę czy bar­dzo mocno prze­faj­no­wany? Jak spraw­dza się jego otwar­cie i czy potrafi ono dostar­czyć odpo­wied­niej dawki roz­rywki? I wresz­cie czy Mando pla­nuje dalej pozo­stać z tym seria­lem? Odpo­wiedź na te i inne pyta­nia znaj­dzie­cie w dzi­siej­szej krót­kiej audy­cji.

 

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.

  • Powiem otwar­cie, że po obej­rze­niu tra­ilera, który pół inter­netu dopro­wa­dził do eks­tazy, pla­no­wa­łem total­nie odpu­ścić ten serial. Mando, Ty mówisz, że Ci nie pod­cho­dzi to sile­nie się na odda­nie spe­cy­ficz­nego kli­matu kina lat 70-tych i 80-tych, a ja ma na takie rze­czy aler­gię. To co robi Robert Rodri­guez („Maczeta”, „Pla­net ter­ror”), filmy pokroju „Iron sky”, czy „Kung fury””, albo „dzieła” innych twór­ców pró­bu­ją­cych stwo­rzyć kul­towe kino gro­szowe, w więk­szo­ści przy­pad­ków oka­zują się być total­nie nie­strawne. Na tych pro­duk­cjach bawi się dobrze tylko ekipa na pla­nie. Wszystko przez to, że więk­szość ludzi, któ­rzy pró­buje to zro­bić, kom­plet­nie nie rozu­mie z czego wynika popu­lar­ność i ten bar­dzo uni­ka­towy sznyt tego rodzaju kina. Nie czują, że nie wystar­czy dać sty­li­zo­wany filtr, cycki i tro­chę krwi, aby powstało coś faj­nego. Oczy­wi­ście można to zro­bić dobrze („Hobo with a shot­gun” Eise­nera), ale to są raczej wyjątki potwier­dza­jące regułę. I mimo tego, że na razie i w dzi­siej­szym pod­ca­ście i paru innych zaufa­nych miej­scach widzia­łem dobre opi­nie, to chyba pocze­kam jak się serial roz­wi­nie. Także cze­kam na info po dal­szych odcin­kach!

    • Man­dous

      Sta­wiam, że ci się raczej nie spodoba bo sty­li­zo­wany filtr, cycki i dużo krwi to krótki ale dość dokładny opis tego serialu. Także lepiej zmar­nuj czas na coś innego 🙂

  • anty

    kon­wen­cja kon­wen­cją, ale sam w sobie fajny i o to tylko powinno cho­dzić. Za to Stran­ger Things wynu­dziło mnie strasz­nie.