Phantasm V: Ravager

Po bli­sko dwóch latach od omó­wie­nia serii „Phan­tasm”, Man­do i Jer­ry powra­ca­ją aby spraw­dzić jak wypa­dło, dłu­go wycze­ki­wa­ne, zwień­cze­nie cyklu. „Phan­tasm V: Rava­ger” powra­ca po bli­sko dwu­dzie­stu latach od czę­ści czwar­tej, co ze wzglę­du na obec­ność sta­łej obsa­dy, z auto­ma­tu czyn­ni fla­go­wą serię Dona Cosca­rel­li uni­ka­to­wą w histo­rii kina. A jak pre­zen­tu­je się wiel­ki finał? Czy speł­nił ocze­ki­wa­nia fanów? Czy jest lep­szy od „trój­ki” i „czwór­ki”? Czy Reg­gie Ban­ni­ster nadal bije ekra­no­wą cha­ry­zmą, a Angus Scrimm prze­ra­zi nas swym „Booooy”? Prze­ko­na­cie się prze­słu­chaw­szy dzi­siej­szy odci­nek!

Dla osób uczu­lo­nych na spoj­le­ry, zwra­ca­my uwa­gę, że dość szcze­gó­ło­wo oma­wia­my roz­wią­za­nia fabu­lar­ne. Ale Ci, któ­rzy zna­ją „Phan­tasm” wie­dzą, że to nie­wie­le zna­czy 😉

Pole­ca­my tak­że naszą wcze­śniej­szą roz­mo­wą, w któ­rej zaję­li­śmy się feno­me­nem „Phan­ta­smu” i nakre­śli­li­śmy jak całość zmie­ni­ła się przez lata.

 

Michał Rakowicz

Michał Rakowicz

Redaktor Carpe Noctem i współtwórca Konglomeratu podcastowego. Miłośnik horroru, kryminału i fantastyki w niemal każdej postaci, nieustannie walczący z pokusą dokupienia kolejnej książki i komiksu do systematycznie puchnącej kolekcji.

Hubert Spandowski

http://radio-sk.blogspot.com/

Fanatyk Stephena Kinga. Współautor polskiego serwisu Kinga. Miłośnik filmu (głównie fantastyki i B-klasowych horrorów), nałogowy pochłaniacz seriali, książek i komiksów. Nieuleczalny kolekcjoner. Bywalec konwentów lubiący integrację miedzyfandomową. Wielki fan Star Wars w każdej postaci.