Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Sie­dem­dzie­siąt lat przed tym, jak Harry Pot­ter czyta książkę autor­stwa Newta Ska­man­dera, pisarz prze­żywa nie­zwy­kłe przy­gody w tajem­ni­czym, nowo­jor­skim sto­wa­rzy­sze­niu cza­row­nic i cza­row­ni­ków. A Szy­mas prze­żywa je razem z nim. Czy warto obej­rzeć Fan­ta­styczne zwie­rzęta i jak je zna­leźć? Kto jest tar­ge­tem tego filmu? Jak Eddie Red­mayne spraw­dził się w roli Newta? Czy warto cze­kać na sequ­ele? O tym wszyst­kim usły­szy­cie dziś na Waszej ulu­bio­nej plat­for­mie pod­ca­sto­wej.

Szymon Cieśliński

Szymon Cieśliński

http://nekropolitan.blogspot.com/

Cierpiący na wieczny brak czasu literaturoznawca, germanista, dziennikarz, podcaster. Czyta horrory, kształci nowe pokolenia studentów, ogląda horrory, tłumaczy techniczne teksty, gra w horrory, pracuje z dziećmi, bada horrory, uprawia urban exploration i geocoaching. Dodatkowo udziela się wszędzie, gdzie tylko go zaproszą, a co sobotę na swoim blogu publikuje nowy Nawiedzony Podcast. O horrorze oczywiście.

  • Szy­mas

    Przez nagry­wa­nie na wariata i fakt, że co chwilę coś mi prze­ry­wało (sąsie­dzi, ulotki, tele­fony, wia­do­mo­ści na Steam), zapo­mnia­łem roz­wi­nąć kilka wąt­ków.
    1. Zwie­rzęta: nie­rzadko czuć, że to tylko efekty kom­pu­te­rowe, ale za sam ich design należą się brawa 🙂 Wszyst­kie stwo­rze­nia – małe i duże – spra­wiają b. dobre wra­że­nie!
    2. Zoo Newta za to wzbu­dza we mnie poczu­cie dez­orien­ta­cji. W cza­sie seansu nie mogłem pojąć, jak wygląda ta prze­strzeń. W teo­rii to kilka biomów/ekosystemów, do któ­rych można dostać się z cen­tral­nej czę­ści połą­czo­nej ze skła­dzi­kiem. Na ekra­nie wygląda to jed­nak dość dziw­nie. Cza­sem przej­ście do eko­sys­temu okra­szone jest spe­cjal­nym efek­tem „przej­ścia” boha­tera, cza­sem nie. Cza­sem eko­sys­tem wydaje się ist­nieć naprawdę (tj. widzimy praw­dziwy śnieg/piach/etc.), a cza­sem kamera sku­pia się na sztucz­nych, poma­lo­wa­nych ścia­nach (nary­so­wany śnieg/piach/itd.). A przy jed­nym uję­ciu z góry całość wygląda jak plan fil­mowy :V Naprawdę się w tym gubię…
    [SPOILERY]
    3. Iry­tuje tro­chę fakt, że Grin­del­wald nie mógł defi­ni­tyw­nie poko­nać Newta i Tiny, a potem bez pro­blemu roz­broił armię auro­rów :/
    4. Czy nie uwa­ża­cie, że „fan­ta­styczne zwie­rzęta” są tro­chę OP? 😀 Tj. Over­po­we­red? Cho­dzi mi o to, że różne ich umie­jęt­no­ści dają New­towi naprawdę nie­mal nie­ogra­ni­czone moż­li­wo­ści. Aż dziwne, że Grin­del­wald czy Vol­de­mort nie wyko­rzy­sty­wali ich potem do prze­ję­cia wła­dzy nad świa­tem cza­ro­dzie­jów.