Czerwony Pingwin musi umrzeć

Kilka lat temu Śle­dziu posta­no­wił opo­wie­dzieć mocno osa­dzoną we współ­cze­snej popkul­tu­rze histo­rię o mię­dzy­gwiezd­nych pira­tach. Zapro­jek­to­wał odje­cha­nych boha­te­rów i wrzu­cił ich w autor­ski świat na pogra­ni­czu fan­tasy i scien­cie-fic­tion. Tak powstał komiks „Czer­wony Pin­gwin musi umrzeć”. Czy warto go poznać? Czy miks Popeye’a, Son Goku i Kapi­tana Rey­noldsa to dobry pomysł na postać? Czy dowiemy się, kim lub czym jest tytu­łowy Czer­wony Pin­gwin? Posłu­chaj­cie.

Szymon Cieśliński

Szymon Cieśliński

http://nekropolitan.blogspot.com/

Cierpiący na wieczny brak czasu literaturoznawca, germanista, dziennikarz, podcaster. Czyta horrory, kształci nowe pokolenia studentów, ogląda horrory, tłumaczy techniczne teksty, gra w horrory, pracuje z dziećmi, bada horrory, uprawia urban exploration i geocoaching. Dodatkowo udziela się wszędzie, gdzie tylko go zaproszą, a co sobotę na swoim blogu publikuje nowy Nawiedzony Podcast. O horrorze oczywiście.