Chimeryczny lokator

Zapra­szamy do wysłu­cha­nia dzie­więt­na­stego już odcinka Kar­pio­wego Pod­ca­stu, który będzie wyjąt­kowy nie tylko ze względu na okrą­głą dla nie­któ­rych rocz­nicę, ale rów­nież dla­tego, że za mikro­fo­nem usły­szy­cie po raz pierw­szy Łuka­sza Skurę. A przed­stawi on swoje prze­my­śle­nia na temat książki „Chi­me­ryczny loka­tor” Rolanda Topora.

Czarny humor i gro­te­ska – Topor w naj­czyst­szej postaci! Trel­ko­vsky dopiero co wpro­wa­dził się do miesz­ka­nia miesz­czą­cego się w tajem­ni­czej kamie­nicy peł­nej… dziw­nych sąsia­dów. W ich czy­stym, har­mo­nij­nie uło­żo­nym świe­cie, gdzie nawet śmieci układa się sta­ran­nie, każdy czło­wiek ma odpo­wied­nią, spe­cjal­nie przez nich dobraną formę. Tu nie ma miej­sca na indy­wi­du­al­ność, na oso­bo­wość, na „bycie sobą”. Sąsie­dzi kradną Trelkovsky’emu prze­szłość, zmie­niają przy­zwy­cza­je­nia, dobie­rają się nawet do jego płci. Gdy Trel­ko­vsky nie daje się tłam­sić, posta­na­wiają go wyeli­mi­no­wać. Ten jed­nak jest na tyle bez­czelny, że nawet nie pró­buje samo­bój­stwa. Poiry­to­wani, decy­dują się na mor­der­stwo… Nie biorą jed­nak pod uwagę, że „loka­tor” wcale nie wybiera się na tam­ten świat… Na kan­wie powie­ści powstał wybitny film Romana Polań­skiego „Loka­tor”.

Pod­cast uka­zał się pier­wot­nie na Carpenoctem.pl Sko­men­tuj pod pier­wot­nym postem!

Łukasz Skura

Łukasz Skura

Kiedyś SKura, dzisiaj już Żarłok - pożera filmy, książki, płyty a przede wszystkim testuje dobre i złe żarcie na ŻTV. W wolnych chwilach katuje ludzi swoją niestrawną gitarą.