Mirror’s Edge

Jer­ry powra­ca do gra­nia, powra­ca zatem Alche­mia Gier. Po kolej­nej dłu­giej prze­rwie, spo­ty­ka­my się w sta­łym skła­dzie aby poroz­ma­wiać o „Mirror’s Edge”, czy­li nie­ty­po­wej zręcz­no­ściów­ce i cichym hicie sprzed już ład­nych paru lat. Czy nadal trzy­ma poziom? Czy to cyber­punk, czy anty­uto­pia? Jak wypa­da­ją prze­ryw­ni­ki fil­mo­we? O tym i wie­lu kwe­stiach dowie­cie się z naj­now­sze­go odcinka!

Michał Rakowicz

Michał Rakowicz

Redaktor Carpe Noctem i współtwórca Konglomeratu podcastowego. Miłośnik horroru, kryminału i fantastyki w niemal każdej postaci, nieustannie walczący z pokusą dokupienia kolejnej książki i komiksu do systematycznie puchnącej kolekcji.

Michał Ochnik

http://mistycyzmpopkulturowy.blogspot.com/

Pisarz, scenarzysta komiksowy i słuchowiskowy, bloger. Beznadziejny fan fantastyki, klasycznych animacji studia Warner Bros.

  • tichyPN

    Już myśla­łem że skoń­czy­li­ście przy­go­dę z gra­niem na dobre a na blo­ga wcho­dzi­łem raczej z przy­zwy­cza­je­nia, niż z nadziei że jesz­cze nagra­cie jakiś odci­nek. Ale na szczę­ście się zdziwiłem.

    Mia­łem w pla­nach zagrać jesz­cze raz w Mirror’s Edge zanim zabio­rę się za pisa­nia komen­ta­rza, ale nie mogę się zmu­sić a chcę już coś z sie­bie wypo­cić więc odnio­sę się do niej tak jak ją zapa­mię­ta­łem. A zapa­mię­ta­łem ją raczej dobrze, coś jak pro­duk­cje fil­mo­we kla­sy B ale z faj­nym pomy­słem, kli­ma­tem i któ­re lek­ko się oglą­da, taka gra „do kola­cji”. Oprócz par­ko­uro­wej roz­gryw­ki w oczy rzu­ca­ła się ste­ryl­na kolo­ry­sty­ka, bo nawet teraz pierw­sze sko­ja­rze­nie jakie mam z ME to ide­al­nie bia­ła ścia­na. Nie prze­szka­dza­ły mi cut-scen­ki pod posta­cią kre­skó­wek , mia­ły faj­ną kre­skę któ­ra paso­wa­ła do anty­uto­pij­ne­go świa­ta (ale nie wiem przez jaką ani­ma­cję kon­kret­nie mia­łem to sko­ja­rze­nie) i jako spo­sób przed­sta­wia­nia fabu­ły były naj­cie­kaw­szym jej ele­men­tem bo gdy­by to były zwy­kłe ani­ma­cje zro­bio­ne na sil­ni­ku gry to pew­nie nic bym nie zapa­mię­tał z histo­rii a tak przy­naj­mniej wiem że gra mia­ła jakąś a nie była tyl­ko zbio­rem tras. Może tro­chę prze­sa­dzam bo sam sce­na­riusz nie wywo­ły­wał we mnie żad­nych nega­tyw­nych odczuć w cza­sie gra­nia, po pro­stu było to taki „przejść-zapo­mnieć”. Nie mam nawet o to pre­ten­sji, po pro­stu czu­łem że taki był zamysł twór­ców, pro­sta histo­ria któ­ra nie nudzi ale ma słu­żyć tyl­ko do tego by gracz miał powód do prze­bie­gnię­cia z punk­tu A do B. Gra jako całość pozo­sta­wia­ła wra­że­nie wewnętrz­nie spójnej.
    Nie rozu­miem po co robić z tego serię czy rema­ke, ale to raczej zarzut do całej bran­ży gier któ­ra chcę robić cały czas kolej­ne czę­ści swo­ich gier. Nie ma tam nic dla­cze­go chciał­bym zagrać w dru­gą część, bo tą mecha­ni­kę moż­na wyko­rzy­stać prze­cież w nowych mar­kach a sam świat przed­sta­wio­ny nie dawał się odczuć jako stwo­rzo­ny dla kontynuacji.

    Koń­czę. Dzię­ki za wasz czas któ­ry poświę­ci­li­ście na nagry­wa­nie i mam nadzie­je że nie sta­nie­cie się moim ulu­bio­nym co 2-let­nim podcastem.

    • Dzię­ki za komen­tarz i prze­pra­sza­my, że dopie­ro po tak dłu­gim cza­sie! Pla­ny na nagra­nia mamy, ale tak jak mówi­łem w odcin­ku. Z bra­ku cza­su, któ­ry trze­ba opty­ma­li­zo­wać coś nie­ste­ty trze­ba przy­ciąć i w moim przy­pad­ku to były gry. Nie­mniej nie powie­dzie­li­śmy mam nadzie­ję ostat­nie­go sło­wa w tema­cie. A póki co może­my pole­cić pod­ca­sty z innych tema­tów, któ­rych tro­chę jest 😉

      A co do Mirror’s Edge to cie­ka­we co wspo­mnia­łeś, że nie czu­łeś, że świat jest stwo­rzo­ny do kon­ty­nu­acji. Nie pamię­tam, czy to wybrzmia­ło w odcin­ku, ale ja momen­ta­mi (patrząc głów­nie na zręb fabu­ły i kon­struk­cję świa­ta, a nie mecha­ni­kę) to mia­łem wra­że­nie, że to bar­dziej takie tech-demo, któ­re ma nam poka­zać świet­ne moż­li­wo­ści niż peł­no­praw­ny tytuł. Mi to bar­dzo pach­nia­ło chę­cią kon­ty­nu­acji (jak się sprze­da). Ale robie­nie prequelo/sequla po tylu latach wyda­je mi się dziw­nym pomy­słem. Jeże­li ory­gi­nał się nie prze­bił (szko­da) to cze­mu miał­by się prze­bić sequel?

      Jesz­cze raz dzię­ki za odzew. Dobrze wie­dzieć, że kto­kol­wiek Alche­mii Gier słucha(ł) 🙂

Fatal error: Allowed memory size of 134217728 bytes exhausted (tried to allocate 6608553 bytes) in /home/pmateja2/domains/konglomeratpodcastowy.pl/public_html/wp-includes/wp-db.php on line 1996